Ruch na zamkniętym odcinku drogi ma zostać wznowiony w piątek około południa. Rano pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dokonają ostatnich odbiorów oraz ustawią znaki ograniczające prędkość do 40 kilometrów na godzinę. To konieczność, ponieważ przez zimę drogowcy będą jeszcze wykonywać prace przy poboczach jezdni. Just pozostanie nadal jednak zamknięty dla samochodów powyżej 40 ton. Kierowcy ciężarówek będą skazani na wyznaczone objazdy drogą krajową numer 28 przez Limanową.
Drogowcy ponownie zamkną trasę w połowie marca na dwa, lub trzy miesiące. Wówczas dokończą wbijanie długich, na kilkanaście metrów betonów pali, które mają zatrzymać osuwającą się ziemię. Od sierpnia wykonano 15 kilometrów palisad z 17 zaplanowanych.
Stabilizacja osuwiska na Juście ma w sumie kosztować 46 milionów złotych.