Fałszywa urzędniczka poprosiła o ostatni odcinek emerytury, stuzłotowy banknot oraz drugi banknot o innym nominale, by spisać ich numery. Seniorkę zdziwiła ta prośba, ale spełniła ją, wyjmując z szuflad pieniądze.
Kobieta przekazała, że odwiedzi ją także inna pracownica, tym razem będzie to lekarka, która przeprowadzi badanie z uwagi na zaawansowany wiek kobiety. Chwilę później do drzwi mieszkania zapukała druga kobieta ubrana w białą odzież i zaczęła badać seniorkę, z kolei „urzędniczka” w tym czasie miała opuścić mieszkanie. Kiedy kobiety wyszły, 92-latka zorientowała się, że w szufladach, nie ma pieniędzy.