Tymczasem na Sądeccyźnie rusza dziś... sezon narciarski. Sądeckie stacje przygotowały sporo nowości.
Stok Henryk Ski w Krynicy został nieco wygładzony, by był bezpieczniejszy i bardziej komfortowy dla początkujących narciarzy. Na Jaworzynie Krynickiej wybudowano kolejny zbiornik na wodę, potrzebny do naśnieżania tras oraz zainwestowano w nowe armatki i lokale gastronomiczne. Najwięcej zmian czeka narciarzy na stacji Słotwiny Arena.
Właścicielom stacji Master Ski w Tyliczu koło Krynicy udało się naśnieżyć jedną z tras. Pokrywa liczy około 30 centymetrów. Tylicz jest położony wyżej od wielu sądeckich miejscowości, jest tam mikroklimat, tam są pierwsze przymrozki, pierwszy śnieg i utrzymuje sie najdłużej - mówi Daniel Lisak, z Krynickiej Organizacji Turystycznej.
Zaczęło się! W Beskidzie Sądeckim sezon narciarski można uznać za otwarty. Pierwsza stacja - TyliczSki, w Tyliczu otworzyła dziś pierwszy stok. Chętnych nie brakowało @RadioKrakow pic.twitter.com/vlILijUqsN— Sławomir Wrona (@WronaSlawomir) 24 listopada 2018
Pozostałe stacje narciarskie również przygotowują się do rozpoczęcia sezonu narciarskiego. Jaworzyna Krynicka przez kilka dni śnieżyła trasę, ale stok najwcześniej zostanie udostępniony narciarzom 8 grudnia. Natomiast nartostrady na stacji Słotwiny Arena będą gotowe 13 grudnia.
Bartosz Niemiec/bp