W rozmowie z lokalnym portalem internetowym DTS24 Dawid Listos przyznał, że podjął taką decyzję, ponieważ, cyt. „Nie jestem w stanie zgodzić się z wizją polityki kulturalnej prezydenta Ludomira Handzla i z metodami jej realizacji”.
Prze wiele lat placówką kierowała Marta Jakubowska. Została ona zwolniona tuż po wyborach samorządowych w grudniu 2018 roku przez Ludomira Handzla. W 2019 roku placówkę zaczęli natomiast opuszczać wieloletni pracownicy. Konkurs na nowego dyrektora wygrał w styczniu tego roku Dawid Listos, pracownik Małej Galerii w Nowym Sączu, gdzie organizował koncerty muzyczne, a także spektakle teatralne. Funkcje objął 1 lutego, a po kilku dniach musiał zmierzyć się ze sporym kryzysem w MOKu. Działające przy placówce stowarzyszanie zdecydowało o przeniesieniu do Starego Sącza największej imprezy odbywającej się w MOKu - Jesiennego Festiwalu Teatralnego. Władze miasta oskarżyły wówczas byłych pracowników placówki o malwersacje finansowe. Sprawa jednak ucichła. Listos miał się zająć budową nowego kalendarza wydarzeń w MOKu, nieoczekiwanie złożył jednak rezygnację. „Ostateczną decyzję podjąłem po rozmowie z dyrektorem Marcinem Porębą, po której zdałem sobie sprawę z tego, że Miejski Ośrodek Kultury nie będzie autonomiczną placówką, a ja nie będę jako dyrektor miał żadnej mocy decyzyjnej" – argumentuje swoją decyzję Listos. Do sprawy będziemy wracać.