Tropea to miejsce dobrze znane turystom zakochanym w śródziemnomorskim krajobrazie włoskiego wybrzeża. Jest w nim wszystko, co uznaje się za atuty takich miejsc. Jest wysoki klif, na którym zbudowano domy rozdzielone wąskimi uliczkami. Jest usytuowana u stóp klifu plaża. Jest też zabytek, czyli kościół położony na wyspie - Santa Maria Dell'Isola. Do dopisania Tropei do grona miast partnerskich Nowego Sącza namawiał radnych prezydent Ludomir Handzel, rekomendując przyjęcie stosownej uchwały.
Kierujemy swoje działania przede wszystkim do krajów z kręgu kulturowego Unii Europejskiej, krajów, które są członkami NATO, gdyż to jest naturalny kierunek współpracy dla Polski, dla polskich miast i chcemy podkreślać nasz związek z Europą.
Ludomir Handzel zdradził również, że kierunek wskazał miastu prezydent Andrzej Duda.
W październiku 2022 r. we Włoszech mówił on zawieraniu takich porozumień i współpracy pomiędzy Polską a Włochami.
Dla części radnych te wyjaśnienia okazały się niewystarczające:
Nowy Sącz kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców, tam 6. Rozumiem, że będziemy traktowali naszego partnera z pełną powagą, ale również uwzględniając okoliczności, których tutaj publicznie nie należy podnosić. To dobrze, jak większy chce współpracować z mniejszym i tak chciałbym tę ewentualną współpracę postrzegać
- mówił radny Koalicji Obywatelskiej Józef Hojnor.
Głębszego uzasadnienia oczekiwał też radny PiS Michał Kądziołka:
Jakie wymierne korzyści przyniesie nam współpraca z tym włoskim miastem, które ma ponad 6 tys. mieszkańców i powierzchnia gminy to zaledwie 3 km kwadratowe, czyli to w zasadzie jedno osiedle Nowego Sącza.
Dociekliwość cytowanych radnych sprowokowała przedstawicieli obozu prezydenta do emocjonalnej reakcji:
Przysłuchuję się tej dyskusji i zastanawiam się, czy ona na celu ma od samego początku jakieś sianie nienawiści po Świętach, czy chodzi o coś innego
- zastanawiał się radny Koalicji nowosądeckiej Leszek Gieniec. Jeszcze ostrzej zareagował wiceprzewodniczący sądeckiej rady miasta Tadeusz Gajdosz.
Tutaj się muszę odnieść do moich poprzedników, czyli klubu PiS, a dokładnie do pana Michała. Proszę mi powiedzieć, dlaczego pan się czepia takich normalnych spraw?
Atmosferę uspokoiła stanowcza interwencja przewodniczącego rady Krzysztofa Głuca. Co ciekawe, ostatecznie w głosowaniu radni poparli nawiązanie współpracy Nowego Sącza z Tropeą, w dodatku jednomyślnie. 20 radnych głosowało za, nikt nie był przeciw. Droga do sądecko-kalabryjskiej współpracy została zatem otwarta. Nie wiadomo jeszcze, czym ta współpraca się wypełni, ale sądeccy radni udowodnili, że tego rodzaju kontakty bywają znakomitą okazją do poznania specyficznych, lokalnych obyczajów.