Jak się okazuje, strata finansowa jednostki od stycznia do października tego roku wynosi ponad 1 milion 100 tysięcy złotych. Natomiast strata wynikająca z niezapłacenia składek ZUS od wynagrodzeń dla ratowników to ponad 1,5 miliona złotych - podkreśla starosta sądecki Marek Kwiatkowski.
Były już dyrektor nie zrealizował też planu inwestycyjnego na 2017 rok. Został wtedy zobowiązany do zakupu karetki pogotowia. Jej brak może wpłynąć niekorzystnie na bezpieczeństwo mieszkańców Sądecczyzny – twierdzi starosta.
Józef Zygmunt przebywa na zwolnieniu lekarskim. Nie zgadza się z zarzutami i zamierza odwołać się do sądu pracy.
(Bartosz Niemiec/ko)