"Ich odgłosy słychać najlepiej wczesnym rankiem i wieczorem. Jeleń informuje, że on tu jest panem i odstrasza tych swoich kolegów, byków, które chcą mu te łanie podebrać. Oprócz tego, że oczywiście ryczy, to testosteron mu tak uderza do głowy, że tak naprawdę nie zwraca uwagi na otoczenie" - mówi nadleśniczy Wojciech Kurzeja z Nadleśnictwa Nawojowa.
Jelenie w trakcie rykowiska nie są niebezpieczne dla ludzi, jedynie dla siebie nawzajem konkurując o względy łań. Zwierzęta w czasie godów prawie w ogóle nie jedzą, wykorzystując zapasy tłuszczu, mogą stracić nawet 30% masy ciała.