Jej pachwinę przebił wystający z ziemi korzeń. Aby uwolnić poszkodowaną, trzeba było go przepiłować. U kobiety doszło do zatrzymania krążenia, ale szybka reanimacja przyniosła skutek. Ranną ewakuowano przy pomocy technik linowych oraz quadów, a następnie śmigłowcem przetransportowano do szpitala.
Goprowcy apelują o ostrożność. Choć śnieg intensywnie topnieje, a na trasach dominuje błoto, w zacienionych miejscach wciąż zalega lód.