Z opinii biegłego wynika, że poprzednie władze Krynicy nie nadzorowały tego, w jaki sposób wykorzystywany jest zaplanowany na organizację imprezy budżet. Ten, jak wykazał audyt zlecony przez obecnego burmistrza Piotra Rybę, wyniósł o 2 mln 600 tys. zł więcej niż zakładano, czyli ponad drugie tyle, ile miał kosztować festiwal.
Kontrola wykazała też podwójne fakturowanie części usług, jednak biegły nie stwierdził nieprawidłowości w zakresie zawierania umów z poszczególnymi firmami zaangażowanymi w przygotowanie imprezy. Prokuratura zamierza w najbliższym czasie przesłuchać biegłego, by doprecyzował pewne kwestie, które znalazły się w jego opinii i w ciągu kilku najbliższych tygodni zakończy śledztwo.
Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Przypomnijmy tylko, że odpowiedzialny za organizację festiwalu dyrektor Centrum Kultury w Krynicy został zwolniony jeszcze przez poprzedniego burmistrza uzdrowiska Dariusza Reśkę. Do rozwiązania umowy doszło za porozumieniem stron.
Czytaj: Jest śledztwo ws. nieprawidłowości przy rozliczaniu ubiegłorocznej edycji festiwalu im Jana Kiepury
Badany przez prokuraturę festiwal kiepurowski sprzed dwóch lat na długo zapamiętają też biorący w nim udział artyści, którzy nie otrzymali wynagrodzenia za swoją pracę. Wypłaciły je dopiero po kilku miesiącach od zakończenia imprezy nowe władze uzdrowiska, które w tym celu musiały zaciągnąć kredyt.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Joanna Porębska/ko)