Ból głowy i nudności pojawiły się u nich tuż po godzine 1 w nocy. Wtedy też wezwali pogotowie. Ratownicy doradzili im, by natychmiast wywietrzyli mieszkanie, ale w momencie, kiedy strażacy przybyli na miejsce, w pomieszczeniach wciąż była przekroczona norma tlenku wegla. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło.
Czad zebrał już niestety duże żniwo w tym roku w Małopolsce. W ostatni weekend w Krakowie trzy osoby zmarły prawdopodobnie właśnie w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Zasłabły one podczas kąpieli.
Wcześniej w listopadzie i na początku stycznia zatruły się dwie kobiety w Węgrzcach i Głupczowie. Policja i straż pożarna apelują, by regularnie zlecać kontrole techniczne urządzeń grzewczych i wyposażyć się w czujniki dymu i gazu.
Od października 2018 r. strażacy byli 317 razy wzywani do zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. 134 osoby wymagały pomocy medycznej.
(Joanna Porębska/ko)