Pełnomocnik premiera ds. Programu "Czyste Powietrze" - Piotr Woźny zaznacza, że zmiana prawa pomoże w eliminowaniu aut nadmierne zadymiających powietrze - a stacje kontroli pojazdów będą narzędziem w tej walce. "Uważamy, że stacje to miejsce, gdzie samochody powinny być realnie kontrolowane; gdzie np. samochody z niesprawnym układem odprowadzania spalin lub z wyciętym filtrem cząstek stałych w ogóle nie powinny zostać dopuszczone do ruchu" - przekonuje Piotr Woźny.
Obecnie za poruszanie się po drogach kopcącym pojazdem można otrzymać mandat w wysokości do 500 złotych. Kierowcy odbierany jest także dowód rejestracyjny pojazdu.
Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że za od 80 do 90 procent zanieczyszczeń odpowiedzialna jest niska emisja, z czego zanieczyszczenia komunikacyjne stanowią do 7 procent.
(RK/ew)