Kolejny wypadek miał miejsce w Woli Rzędzińskiej niedaleko Tarnowa. Tam również zderzyły się dwa auta. Poszkodowana była jedna osoba, a utrudnienia czekały na drodze powiatowej.
W Łącku niedaleko Nowego Sącza samochód wypadł z drogi do Czarnego Potoka i trafił do rowu. Jedna osoba została ranna.
Z kolei w Wilczkowicach na ul. Oświęcimskiej nikt nie został poszkodowany w zderzeniu dwóch samochodów. Ucierpiały tylko pojazdy, z których na drogę wylały się śliskie płyny. Strażacy musieli je usunąć.
"Czarny lód" w okolicach Krakowa
Kierowcy ostrzegali przed dachowaniem na ul. Krakowskiej w Niepołomicach i przed kolizją na al. Pokoju w Krakowie. Między rondem Grzegórzeckim a skrzyżowaniem z ul. Fabryczną auto uderzyło w słup.
Niebezpieczne zdarzenie miało też miejsce po zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówka na ul. Ciepłowniczej. Jedna osoba potrzebowała pomocy medycznej.
Ciężarówki w tarapatach na drogach krajowych
W Igołomi służby kierują ruchem wahadłowo po poślizgu ciężarówki na trasie Kraków - Sandomierz. Całkowite udrożenienie przejazdu wymaga przeładunku towaru do innego samochodu.
Wcześniej trasa z Zatora do Skawiny była całkowicie zablokowana w Brzeźnicy. Samochód ciężarowy wpadł w poślizg i ustawił się w poprzek drogi. Ruch w tym miejscu odbywa się już normalnie.
Służby drogowe apelują o ostrożną jazdę. Nawet w centrum Krakowa mogą się zdarzyć miejscowe oblodzenia, bo nocą temperatura spadła do -4 stopni.
BARDZO ślisko w Małopolsce. Na drogach czarny lód! #DK44 zablokowana w Brzeźnicy po poślizgu ciężarówki. Na #DK79 w Igołomi wahadło po niemal identycznym zdarzeniu. Boczne drogi jeszcze bardziej niebezpieczne. Uważajcie! @RadioKrakow pic.twitter.com/YOLuX7yhDh— Mateusz Żmija (@ZmijaMateusz) 27 grudnia 2017
(Mateusz Żmija/ko)