Lukę Polaków dotycząca wiedzy o tej niezwykłej artystce stara się wypełnić właśnie wydana książka „Marcella Sembrich-Kochańska. Artystka świata” Małgorzaty Komorowskiej, badaczki dziejów polskiej kultury muzycznej oraz Juliusza Multarzyńskiego, fotografa, dziennikarza i wydawcy. Niezwykła to pozycja, olbrzymia, zawierająca wiele szczegółów z życia gwiazdy i nade wszystko – co czyni ją bardzo atrakcyjną – wiele zdjęć i dokumentów. Ale ta książka to przede wszystkim efekt ponad 20 lat pracy, szperania po amerykańskich i europejskich archiwach, bibliotekach, teatrach operowych ale także efekt rozmów z rodziną artystki. Pozycja, piękna i wciągająca została wydana przez Agencję Reklamową Multart.
- A
- A
- A
Marcella Sembrich. Gwiazda jakich mało!
Jej nazwisko jest znane tylko w kręgu fachowców. Niesłusznie, bo dla swoich współczesnych była gwiazdą, wielką, potężną, wielbioną. Zrobiła znacznie większą karierę niż Helena Modrzejewska, także na scenie, ale scenie operowej. Jej śpiewu słuchały córki Mickiewicza i Krasińskiego, występowała w koncertach obok Johannesa Brahmsa i Józefa Wieniawskiego, a jej partnerami scenicznymi byli m.in. Enrico Caruso i Mattia Battistini, czy z Polaków Adam Didur i Jan Reszke. O śpiewaniu partii Mimi dyskutowała z Puccinim, występowała pod batutą Gustawa Mahlera, przyjaźniła się z Ignacym Paderewskim. Marcella Sembrich-Kochańska, polska śpiewaczka, gwiazda Metropolitan Opera w Nowym Jorku a także teatrów operowych m.in. Londynu, Mediolanu czy Sankt Petersburga.
Życiorys Marcelli Sembrich-Kochańskiej starczyłby na kilka fascynujący filmów. Ale też czasy, w jakich przyszło jej żyć należały właśnie do tych niezwykłych, gdy zmieniały się epoki a w życie wkraczała już nowoczesność. Gdzie XIX wiek odchodził w niepamięć ustępując miejsca nowym czasom. Wówczas teatr odgrywał wielką rolę a idole publiczności traktowani byli z uwielbieniem i opłacani sowicie. I właśnie Marcella Sembrich do takich należała. Śpiewała dla najważniejszych postaci tego świata m.in. dla koronowanych głów, otrzymując od nich często wiele niezwykłych klejnotów.
Jej kariera rozpoczęła się w 1877 roku kiedy zadebiutowała w Atenach partią Elwiry w Purytanach Vincenza Belliniego. Była solistką oper Drezna, słynnej Covent Garden w Londynie, Sankt Petersburga, Mediolanu, a także gwiazdą w Metropolitan Opera w Nowym Jorku, gdzie zresztą wystąpiła blisko 500 razy. Pojawiała się gościnnie na scenach w Madrycie, Paryżu, Brukseli, Berlinie, Kolonii, Hamburgu, Frankfurcie, Monachium, Amsterdamie, Genewie, Pradze, Wrocławiu, Wiedniu, Budapeszcie.
Była prawdziwym świata obywatelem. Mieszkała w wielu miastach, najdłużej w Dreźnie, ale też m.in. w Berlinie, Nicei i Nowym Jorku. Znana była przede wszystkim ze scen operowych, choć zaliczano ją także do wybitnych interpretatorek pieśni. Świetnie także grała na fortepianie i na skrzypcach, czym często zaskakiwała widzów na swoich recitalach. Uważano ją z „największą przedstawicielkę najczystszego stylu wokalnego, śpiewaczkę nieporównywalną z innymi we właściwym jej gatunku, artystkę u której absolutna perfekcja bel canto osiągnęła stan doskonałości”.
Była Polką, co zawsze podkreślała, ale nikt o tym nie wiedział. Nie tylko dlatego, że Polski wówczas nie było na mapie, ale także dlatego, że nazwisko, które używała Sembrich, będące panieńskim nazwiskiem jej matki, tego nawet nie sugerowało. W domu jednak, z mężem i synem zawsze rozmawiała po polsku. Wspierała także finansowo swoją ojczyznę m.in. podczas I wojny światowej i po odzyskaniu niepodległości.
Z książki jasno wynika, że Marcella Sembrich-Kochańska należy do grona najwybitniejszych artystów świata przełomu XIX i XX wieku. „Ze względu na wokalny kunszt utrwalony na starych płytach, szczęśliwy los, który pospołu z talentem i uporem wywiódł jej z galicyjskiej biedy na szczyty sławy i bogactwa, a także działania na rzecz wolnej ojczyzny, zasługuje na poczetne miejsce w dziejach kultury polskiej. I na pamięć”.
Dzięki tej niezwykłej książce poznamy Marcellę Sembrich-Kochańską i będziemy o niej pamiętali. Zachęcam do przeczytania. Warto!
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:05
To nie kłótnia. To przemoc, której możesz nie widzieć
-
20:59
Kard. Ryś: w pełni solidaryzuję się ze stanowiskiem Patriarchatu Jerozolimy. Chodzi o decyzję izraelskiej policji
-
20:53
Nietypowa interwencja pod Tarnowem. Strażacy zaganiali uciekające byki
-
19:27
Ogromne zainteresowanie festiwalem w Krynicy. Bilety sprzedają się szybciej niż rok temu
-
19:09
Papierowe vs foliowe etykiety – różnice i zastosowania
-
18:32
Lista Niezapomnianych Przebojów Not: 1609 29.03.2026
-
17:28
Smoki bez pazura, popis wicemistrzów Polski
-
16:24
Niedziela Palmowa w Kościelisku
-
15:50
Kałucka szybsza niż na igrzyskach! Rekord i złoto w Tarnowie
-
15:38
Tauron Arena Kraków bije rekordy. 925 tys. widzów w rok
-
15:14
Konkurs Lipnickich Palm rozstrzygnięty, zwycięska palma liczy 35,8 metrów
-
14:51
Ryszard Pawłowski: Chciałem się wspinać we własnym stylu
-
13:28
Co łączy Sibeliusa i Brahmsa? Sascha Goetzel!
-
12:43
Palmy tak wysokie jak świątynia! Niedziela Palmowa w Tokarni
-
12:11
Ostatni skok "rakiety z Zębu"
-
12:06
Kamil Stoch kończy karierę. Zobacz ostatni lot „Rakiety z Zębu”. WIDEO
-
11:16
Jarmark podczas konkursu palm w Lipnicy Murowanej
-
10:40
Pożar domu w Nowym Sączu. Przyczyną mogło być... grillowanie
-
08:00
Z tradycją pod niebo. Niedziela Palmowa w Lipnicy Murowanej
-
20:05
Książka w sam raz na Wielki Tydzień? Spotkanie z Beatą Kołodziej
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze