Jak informuje policja, dziewczynka była pod opieką 30-letniego ojca. Trzymając córkę za rękę, mężczyzna szedł z nią na plac zabaw. W pewnej chwili dziecko wyrwało mu się i pobiegło w kierunku samochodów. Wtedy doszło do wypadku.
Mężczyzna był trzeźwy.