Rodzice z Chrzanowa nie poddają się - zebrali prawie 400 podpisów pod petycją w obronie oddziału dla trzylatków w Przedszkolu Samorządowym nr 9 na osiedlu Młodości (największym w mieście). Burmistrz zdecydował jednak, że od września działalność oddziału zostanie zawieszona.
O braku naboru do oddziału trzylatków rodzice dowiedzieli się dopiero w pierwszym dniu rekrutacji. Sprawa wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców. W ich imieniu radny Marian Sadzikowski złożył dziś (9 marca) do przewodniczącego Rady Miejskiej pismo z apelem o przywrócenie oddziału.
Jak podkreśla radny, decyzja władz miasta dotyka wielu rodzin:
Rodzice zgłaszali się do mnie z bardzo różnymi historiami. Opowiadali, jak organizują życie rodzinne – opiekę nad dziećmi, pomoc dziadków czy dojazdy do pracy. Dla wielu z nich decyzja o wygaszeniu oddziału była ogromnym zaskoczeniem i w jeden dzień zburzyła te plany. Dlatego rodzice nie poddają się i chcą apelować do wszystkich radnych.
Uchwała w tej sprawie ma zostać poddana pod obrady podczas sesji Rady Miejskiej zaplanowanej na koniec miesiąca. Zdaniem radnego problem nie dotyczy tylko jednego przedszkola, ale całego miasta.
Jak podkreśla, dostęp do przedszkoli w pobliżu miejsca zamieszkania jest ważny dla młodych rodzin planujących życie w Chrzanowie. Tym bardziej że władze miasta zapowiadają dalszą rozbudowę osiedla Młodości:
Może się okazać, że za kilka lat trzeba będzie tam budować kolejne przedszkole, a nie ograniczać istniejące miejsca.
Emocje rodziców
Jedna z mam opowiada, że od miesięcy planowała wysłać trzyletniego syna do przedszkola na osiedlu, które widać z okien jej mieszkania. Pokazywała mu budynek i tłumaczyła, że po wakacjach będzie tam chodził.
Nawet przez chwilę nie pomyślałam, że rekrutacja może się w ogóle nie odbyć
– mówi.
Inna mama napisała do redakcji Radia Kraków (po naszej wcześniejszej interwencji w tej sprawie). Tłumaczy, jej trzyletni syn miał od września dołączyć do starszej siostry, która już uczęszcza do tego przedszkola.
"Córka długo przyzwyczajała się do przedszkola, ale w końcu bardzo je polubiła. Rozważaliśmy przeniesienie obojga dzieci do innej placówki, ale sama myśl o tym wywołała u niej ogromny płacz” – napisała w mailu.
Radny Sadzikowski podkreśla, że w takich sytuacjach najtrudniejsze jest tłumaczenie zmian najmłodszym:
To są małe dzieci, które trzeba prowadzić za rękę i które nie zrozumieją, dlaczego mają nagle zmieniać przedszkole albo być oddzielone od rodzeństwa.
Stanowisko burmistrza
Burmistrz Chrzanowa Robert Maciaszek podkreśla jednak, że decyzja o zawieszeniu oddziału jest ostateczna. Jak tłumaczy, w tym roku wygaszane są oddziały w trzech przedszkolach w gminie, co ma związek z niżem demograficznym.
Władze miasta wskazują, że dzieci mogą skorzystać z miejsc w pobliskim przedszkolu przy Szkole Podstawowej nr 8 w Chrzanowie. Rodzice nie zgadzają się z tą argumentacją. Podkreślają, że skoro oddziałem trzylatków było realne zainteresowanie, nie powinno się ograniczać miejsc w placówce. Dlatego zebrali niemal 400 podpisów pod apelem do władz miasta o ponowne przeanalizowanie decyzji.