Do zdarzenia doszło poniedziałek tuż przed godziną 17, na jednej z olkuskich stacji benzynowych. Kierujący kią podjechał do dystrybutora i zatankował tam paliwo. 54-latek zapłacił za paliwo, a następnie chwiejnym krokiem szedł w kierunku samochodu. Widząc jego stan, dwaj mężczyźni, którzy również byli na stacji, uniemożliwili mu kontynuowanie dalszej jazdy.
Na miejsce wezwano policjantów. Przeprowadzone przez mundurowych badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. 54-latek odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna może zostać skazany na karę pozbawienia wolności do 2 lat i otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 15 lat.