Do próby uprowadzenia 7-latka z placu zabaw w Libiążu doszło w czwartek około godz. 17.00. Do bawiących się dzieci podszedł mężczyzna, który dziwnie się zachowywał i krzyczał raz, że je "kocha", raz, że "nienawidzi".

W pewnym momencie chwycił 7-letniego chłopca i próbował zaciągnąć za róg bloku. I tu na pochwałę zasługuje postawa siedmioletnich dziewczynek, które ruszyły z pomocą koledze i pomogły go oswobodzić. Jedna o całej sytuacji opowiedziała ojcu, który ujął mężczyznę i wezwał policję.

65-latek był pijany. Usłyszał już zarzuty. Jak informuje policja, tego samego dnia mężczyzna próbował też uprowadzić z placu zabaw siedmioletnią dziewczynkę.

Zatrzymany 65-latek został aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Policja apeluje też do świadków próby uprowadzenia dziewczynki o kontakt z komisariatem policji w Libiążu. W tej sprawie na razie oficjalne zgłoszenie nie wpłynęło.

 

Marek Mędela/RK/jz

 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.