Parowóz Ty42 od kilkunastu lat stoi przed dawną siedzibą pierwszej w Polsce fabryki lokomotyw "Fablok". To tu tuż po wojnie go wyprodukowano. Parowóz jest jednak własnością muzeum z Warszawy, które wypożyczyło go nieistniejącej już fabryce.
"To jest eksponat Stacji Muzeum w Warszawie. Z tym że ani gmina, ani muzeum nie wypożyczało tej konkretnej lokomotywy, tylko już nieistniejący dzisiaj 'Fablok', kiedy gmina przejęła ten teren, to przejęła go z dobrodziejstwem inwentarza. Jest przychylność zarówno w muzeum warszawskim jak i naszym, żeby zadbać o to dziedzictwo. Wprost mówiąc - nie mamy środków finansowych, żeby zabezpieczyć i odnowić tę lokomotywę" - tłumaczy Kamil Bogusz, dyrektor Muzeum w Chrzanowie.
Lokomotywa stoi na obrzeżach miasta. Nie jest odpowiednio zabezpieczona. Konstrukcję zżera rdza. Stąd decyzja o zabraniu parowozu z Chrzanowa
"Musimy jakoś o ten nasz dobytek zadbać. Jest on u nas wpisany na inwentarz, jest on naszą własnością. To jest takie wyjście ostateczne. Ten transport też nie jest planowany na już. Najwcześniej pewnie w przyszłym roku. Ale jeżeli nie uda się z nikim dojść do porozumienia czy obrać innej strategii, to niestety w ostateczności tak będzie to musiało wyglądać" - mówi Piotr Kałużyński ze Stacji Muzeum z Warszawy.
Teoretycznie muzeum w Chrzanowie mogłoby podpisać umowę i oficjalnie wypożyczyć lokomotywę. Ale tu znów powraca temat pieniędzy.
"Żeby taką umowę podpisać, ja musiałbym już w tym momencie wiedzieć, że mam zabezpieczone środki finansowe na odnowienie, bo to na barkach wypożyczającego spoczywa zadbanie o eksponat. To koszt 1,5, może 2 milionów złotych" - mówi Kamil Bogusz.
Zdaniem mieszkańców parowóz w Chrzanowie powinien zostać, bo to jedna z niewielu pamiątek po ogromny zakładzie pracy z ponadstuletnią historią.
Czasu na rozwiązanie sporu o parowóz jeszcze trochę zostało. Muzeum transport lokomotywy planuje dopiero w przyszłym roku. Być może do tego czasu Chrzanów znajdzie lokomotywę zastępczą.
W Polsce zachowało się kilkanaście lokomotyw tego typu, wyprodukowanych w zakładach w Chrzanowie. Można je zobaczyć m.in. w muzeach w Kościerzynie, Chabówce i skansenie kolejowym w Pyskowicach.