Policjanci próbowali zatrzymać motocyklistę w niedzielę w Łękach. Kierujący zwolnił, a następnie ominął policjantów i rozpoczął ucieczkę. W Oświęcimiu skręcił w okolicę Soły. Tam drogę zablokował mu policyjny radiowóz. Wtedy motocyklista potrącił jednego z policjantów i wjechał w trudno dostępny teren. Ostatecznie udało się go zatrzymać.
Badanie narkotestem wykazało, że 22-latek był pod wpływem kokainy i marihuany.
W lutym sąd odebrał mężczyźnie prawo jazdy na cztery lata właśnie za jazdę pod wpływem środków odurzających. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia.