Pierwsze zatrzymanie było klasyczną policyjną prowokacją. 50-letni mężczyzna na portalu randkowym próbował umówić się z dziećmi. Otrzymał odpowiedź na swój anons, więc pojawił się o umówionej porze w wyznaczonym miejscu. Nie wiedział jednak, że na jego wpis w sieci odpowiedział policjant, który go od dłuższego czasu obserwował. Mężczyzna trafił do aresztu.
W tym samym czasie do zatrzymania doszło też w Krakowie. 37-latek często przychodził w okolice jednej z krakowskich szkół. Zaczepiał tam nastolatków a od jednego z chłopców podstępem wyłudził numer telefonu. Wysyłał mu obsceniczne smsy. Pewnego dnia odszukał go na osiedlu i zaczął dotykać. Ofiara poinformowała o tym rodziców a sprawca został zatrzymany.
Mężczyznom grozi do 12 lat więzienia.
(Karol Surówka/ko)