Pomyślałam wtedy, że nam najlepiej wychodzi świętowanie narodowych klęsk, porażek, dramatów. Na szczęście nie wszyscy są tacy.
Kiedy to Święto jeszcze Świętem nie było, a raczej nie wolno mu było być Świętem, dla mnie i moich przyjaciół był to jeden z najpiękniejszych dni w roku. 11 listopada przychodzili do mnie na wieczór patriotyczny. W oknie wisiała bialo-czerwona, na fortepianie stał portret Marszałka, przed nim bialo-czerwone kwiaty a my zaczynaliśmy śpiewać legionowe pieśni.
Miałam śpiewnik żołnierski mojego dziadka, pożółkły, wydany w latach dwudziestych.
Na początek "My Pierwsza Brygada" a poźniej kolejne. Nie zabrakło tych wcześniejszych np. Marsza Strzelcow z 1863 roku z naszym ulubionym tekstem: "Do Azji precz tyranie, tam siej mordy"
Pierwsza część wieczoru była podniosła i patriotyczna, poźniej - wraz z kolejnym toastem na pohybel komunie, przechodziliśmy do lżejszego repertuaru. Też wojskowego, przedwojennego, ale zdecydowanie mniej cenzuralnego. Oczywiście nie mogło zabraknąć "Hej dziewczyno, hej niebogo", ale nie tej z 1918 roku, lecz poźniejszej wersji, gdzie nieboga miała się strzec "tego, co na kradzionym koniu jedzie" i musiała "chować zegarek".
Śpiewaliśmy radośnie : "ja myślałem, że to chlewik, że to jakiś stary trzewik - a to bolszewik" i zawsze ktoś pytał: - to co, jeszcze raz? -
- Jasne - odpowiadaliśmy i zgodnym chórem, przy akompaniamencie fortepianu śpiewalismy : "ja myślałem, że to śmieci, że to bydło drogą leci - a to Sowieci"
No i wyśpiewaliśmy sobie wolność...
Komuna się skończyła, owoc przestał być zakazany, więc smakuje inaczej, ale 11 listopada, jak zawsze, w oknie zawiśnie flaga, przed portretem Piłsudskiego staną kwiaty, do samochodowej anteny przywiążę bialo-czerwoną wstążeczkę.
Zamiast wiecznie narzekać, cieszmy się - bo to radosne święto.
----------------------------
Fotografia: portret Marszałka / według Konrada Krzyżanowskiego/ autorstwa mojego kolegi ze studiów Marka Wiatra i zdjęcie mojego dziadka - sadząc po stopniu oficerskim - zrobione tuż po wojnie polsko-bolszewickiej.
- A
- A
- A
Lekcja śpiewania
Mamy pecha, że nasze narodowe święto wypada w najbardziej ponurym miesiącu roku. Kiedyś trafiłam do Saragossy w dniu święta Hiszpanii. Na ulicach tańczyły tłumy, nad rzeką siedzieli ludzie z koszami piknikowymi, pili wino, cieszyli się.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
14:02
Mortgage w UK bez historii kredytowej – czy to możliwe?
-
14:01
Czy przedmioty mogą pamiętać?
-
14:00
"Kiedy ktoś pyta o to, ile zarabiasz, to tak, jakby pytał o twoje upodobania seksualne". Jawność wynagrodzeń w praktyce
-
13:47
Spór o zrzut ścieków do Dunajca. Sądeckie Wodociągi idą do sądu
-
13:32
Kradli znaki SCT. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych
-
13:21
16-latek z marihuaną. Na policję zgłosiła go własna matka
-
13:15
„Chcę być inspiracją”. Michał Gołaś po paralimpijskim debiucie z dwoma medalami
-
13:12
Młodzieżowe Mistrzostwa w Udzielaniu Pierwszej Pomocy
-
13:02
Dlaczego seniorzy w Polsce chorują częściej? Ekspert wyjaśnia
-
12:52
Białoruska niezależność w klubie RE
-
12:28
Ponad 3 promile i kradziony samochód. 32-latek zatrzymany na Zakopiance
-
12:02
Maciej Kuziemka na zgrupowaniu kadry U-21. Co ze zdrowiem młodego wiślaka?
-
11:39
ASP w Krakowie otwiera drzwi dla przyszłych studentów. Trzy dni ze sztuką
-
10:01
Gruźlica w jednym z krakowskich liceów? Zachorował uczeń
-
09:53
Mieszkaniec Polanki Wielkiej znalazł w zagajniku... cztery granaty
-
09:39
Sześć nowych tras rowerowych w Małopolsce Zachodniej. Sprawdź, gdzie pojechać
-
09:32
Zakopane: Wielkanoc z dużym zainteresowaniem turystów, branża obawia się wzrostu cen paliw
-
09:16
Tarnów: rekrutacja lepsza od prognoz, ale zwolnienia w przedszkolach i tak będą
-
09:05
Oświęcim wraca z programem „Mieszkanie za remont”. Do wzięcia 10 lokali
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze