- A
- A
- A
Marka Radia Kraków za kwiecień dla Łaźni Nowej
Nagrodziliśmy przejmujący spektakl w reżyserii Michała Borczucha pt. "Wszystko o mojej matce"Cztery głosy na spektakl w Łaźni Nowej, jeden na Pawilon Czapskiego. Marka Radia Kraków za kwiecień wędruje do Łaźni Nowej.
„Wszystko o mojej matce” - to premiera spektaklu Michała Borczucha w Łaźni Nowej. Spektakl tytułem nawiązuje do filmu Almodovara, nie jest jednak jego teatralną adaptacją. To osobisty projekt Michała Borczucha i aktora Starego Teatru Krzysztofa Zarzeckiego, inspirowany postaciami ich matek, które w roku 1986 i 1998 zmarły na raka. Michał Borczuch jest jednym z najciekawszych polskich reżyserów średniego pokolenia, nikogo nie naśladuje i konskwentnie buduje własny język na scenie. Kilkukrotnie był nominowany do Paszportu Polityki, a w ubiegłym roku zdobył statuetkę Boskiego Komedianta za najlepszy spektakl festiwalu Boska Komedia - „Apokalipsę”. W interpretacji Borczucha i Zarzeckiego „Wszystko o mojej matce” staje się rozważaniem o naturze pamięci, o naszych wobec pamięci oczekiwaniach, o próbie zrozumienia jej niezrozumiałych często i zawiłych ścieżek. Borczuch, podobnie jak nasza pamięć, bywa szczodry wobec widza, bywa kapryśny, buduje fantastyczne, poetyckie sceny, po to, by unicestwić je jednym gestem. A żałoba, która stała się motorem tego spektaklu? Jak trafnie napisała na Dwutygodniku nominowana w tym roku do nagrody Silesiusa poetka Aldona Kopkiewicz: "Żałoba uobecnia się w inny sposób – w czasie – i jak u Prousta sam czas pisania, tu: grania, staje się przestrzenią, w której manifestuje się doświadczenie utraty". Wyjątkowy spektakl.
Pozostałe nominacje:
Otwarcie Pawilonu Józefa Czapskiego to niewątpliwie najzacniejsza z naszych nominacji. Budynek znajdujący się na terenie kompleksu Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego, oddzaiłu MNK, będzie poświęcony wnukowi twórcy najcenniejszej kolekcji numizmatycznej w Polsce, wybitnemu polskiemu intelektualiście, pisarzowi i malarzowi, krytykowi sztuki Józefowi Czapskiemu. Na ponad 600 metrach kwadratowych znajdą się m.in.: odtworzony pokoik artysty z Maisons-Laffitte, sala wystaw zmiennych, czytelnia i kawiarnia. Pierwsze dni działania nowego Pawilonu pokazały entuzjastyczne przyjęcie przez mieszkańców Krakowa - ponad 2 tysiące zwiedzających podczas Dni Otwartych to niezła prognoza na przyszłość. A muzealna kawiarenka wciąż jest pełna.
W Muzeum MOCAK "Medycyna w sztuce". To kolejna wystawa z serii konfrontującej terminy i pojęcia wszechobecne w życiu publicznym ze spojrzeniem artysty. Medycyna dotyczy każdego momentu i każdego aspektu życia człowieka, temat wydaje się więc pasjonujący. Problemem wystawy w Mocaku jest, niestety po raz kolejny, ogólność i nadmierna wielowątkowość opowieści. Sporo tu ciekawych, poruszających prac, ale narracja nie tworzy żadnej spójnej opowieści. Chyba czas najwyższy, by zrezygnować z niezbyt udanego konceptu, który domunuje kolejne sezony w krakowskim Muzeum.
Stary Teatr włącza się w głośną debatę o uchodźcach. Reżyser Paweł Miśkiewicz sięga po tekst noblistki Elfride Jelinek "Podopieczni" i oddaje głos obcym, którzy masowo przybywają do Europy w łodziach. Scena staje się tu tratwą, koczowiskiem na brzegu, a cała akcja spektaklu toczy się na metalowych pomostach, które oddzielają rozbitków od morskiego żywiołu. To rozpisany na kilkanaście postaci wielogłos, w którym – co ciekawe – nie ma właściwie indywidualnych postaci, indywidualnych historii, które jakoś mogłyby wzruszać i prowokować, by uronić łezkę. Gdzieś mimochodem zabrzmi zdanie o zabitej rodzinie, czy utraconym dziecku. Na scenie tak naprawdę pojawia się chór, który ma zbiorową pamięć i zbiorowe doświadczenie. To bardzo ciekawy dramaturgicznie zabieg, który powoduje jednak, że „Podopieczni” nie są reportażem o losach rozbitków, nie maja charakteru dokumentalnej opowieści, i nie dają nam tej łatwej identyfikacji z bohaterami dramatu.
O czym zatem śpiewa chór? Używam tego słowa, bo żywioł muzyczny był charakterystyczny i dla dramatu antycznego, którym inspiruje się Jelinek, jest też bardzo intensywny w inscenizacji Miśkiewicza, której towarzyszy grający na żywo kwartet. To błaganie i oskarżenie, zdziwienie i rozpacz, to apel do europejskich wartości, wołanie o pomoc, empatię, zrozumienie. To także zmęczenie i fizjologia, życie i śmierć, które w ekstremalnych warunkach pozbawione są nawet elementarnej godności. Rozbitkowie mają świadomość, że nie są tu mile widziani, że ich obcość nie jest ani intrygująca, ani nie budzi współczucia. I nawet regularnie pojawiające się jakieś instytucjonalne formy pomocy – ubrania, paczki, jedzenie – są tylko liściem figowym dla niemocy, którą ogarnięta jest wobec wędrówki ludów stara Europa.
W Małopolskim Ogrodzie Sztuki bardzo udany krakowski debiut młodej reżyserki Małgorzaty Warsickiej - absolwentki krakowskiej PWST, zeszłorocznej laureatki Festiwalu Debiutantów „Pierwszy Kontakt” w Toruniu. Spektakl „Dzieje upadków” oparty jest na adaptacji klasycznej powieści francuskiej „Kuzynka Bietka” Honore de Balzaca. Dzieło jest opowieścią o namiętnościach, z których najsilniejszą zdaje się być pożądanie. Żądza pieniędzy i pragnienie miłości kierują poczynaniami bohaterów, doprowadzając ich do zguby. Okrucieństwo miesza się tu z groteską, a brak złudzeń objawia się w absurdalnej ironii przedstawionych zdarzeń. Do udziału w spektaklu zaproszono gościnnie śpiewaczkę operową, młodą, a już bardzo cenioną Barbarę Majewską, nominowaną w ubiegłym roku do Paszportów Polityki w kategorii „Muzyka poważna”.
I jeszcze projekt krakowskiego Baletu Cracovia Danza "Modna przez wieki", który połączył widowisko taneczne z pokazem mody. Ten multimedialny pokaz był w zamyśle prezentacją strojów noszonych w różnych epokach przez przedstawicieli wielu stanów społecznych.
Justyna Nowicka
Nasze nominacje:
- "Medycyna w sztuce" Muzeum Mocak
- inauguracja Pawilonu Czapskiego w MNK
- "Wszystko o mojej matce" Łaźnia Nowa
- "Modna przez wieki" Cracovia Danza
- "Dzieje upadków" - MOS
- "Podopieczni" - Narodowy Stary Teatr
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:30
Mieszkanie z widokiem na Bramę Floriańską - miejscówka dla Krakusa, czy raczej dla turysty?
-
20:05
Jaki rower wybrać do jazdy po Krakowie i okolicach?
-
20:02
Ile zarabia prawnik w Warszawie? Zobaczmy, jakie są wynagrodzenia radców prawnych i adwokatów
-
19:53
Jak automatyzacja ułatwia pracę biura rachunkowego?
-
19:42
Recepta na antykoncepcję online - jak ją uzyskać bez wizyty w gabinecie?
-
18:49
Polexit? „To bardziej straszak niż realny scenariusz”
-
17:50
Dzieci mają prawo do kontaktu z rodzicem w więzieniu. Wchodzi w życie ważny zapis
-
17:09
Słodka pokusa, gorzki finał. Mężczyzna próbował ukraść ze sklepu w Nowej Hucie 76 czekolad
-
16:41
Pędził 200 km/h przez Kraków. Sporo go to kosztowało
-
16:07
TOPR o nowelizacji ustawy o ratownictwie górskim: "Może przynieść więcej szkody niż pożytku"
-
15:43
Ciało, które mówi. O kobiecej sztuce bez tabu
-
15:43
Handlują „dyplomami” z logo UJ. Prokuratura umarza śledztwo
-
15:16
Szpital Wojskowy wprowadza elektroniczne tace do podawania leków. Mniej pomyłek, więcej czasu dla pacjentów
-
14:22
Quady niszczą uprawy. Rolnicy w Spytkowicach mają dość, wójt obmyśla plan
-
13:05
Dieta pudełkowa to nie tylko wygoda. Dlaczego tak ją polubiliśmy?
-
13:00
Jest pomysł na rozwiązanie odwiecznego problemu ulicy Długiej w Krakowie. Koniec niekończącej się historii?
-
12:16
Pies znaleziony w lesie pod Szczucinem ma się coraz lepiej. Leśnicy szukają jego właściciela
-
12:10
Wojna na Bliskim Wschodzie a ceny żywności i paliw. Co czeka polskie rolnictwo?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze