Twórca bierze na warsztat biografią byłego premiera Włoch, Silvio Berlusconiego – milionera i potentata medialnego. Opowiada o zepsuciu i korupcji włoskiej elity politycznej akcentując grubą kreską mariaż seksu i władzy – związek, który przybiera w filmie monstrualne, a czasem nawet wulgarne rozmiary. To kolorowy spektakl o nadwornych Berlusconiego – chciwych pochlebcach, których najbardziej skompromitowany premier w Europie wyhodował wokół siebie. Ale przecież za każdym Berlusconim czy Orbánem stoją jacyś „oni” - jak podpowiada reżyser: czerpiący korzyści z populistycznych haseł, kryzysu demokracji i medialnych manipulacji.
Najmocniejszą stroną filmu jest kreacja Tony'ego Servillo; ulubionego przez Sorrentino aktora, który przeszedł spektakularną metamorfozę stając się Sylvio Berlusconim zdejmującym kolejne maski. „Oni” nie są jednak wyłącznie satyrą na włoską politykę. To również krytyczny portret Włoch odkrywający ciemną stronę kraju budowanego przez będących u władzy, cynicznych, niemoralnych i zachłannych obywateli. We współczesnym świecie, jak podpowiada Sorrentino, gdzie najcenniejszą walutą jest młodość i seks, oni nie mają sobie równych.
Urszula Wolak