Viljiar jest jednym z obozowiczów na wyspie Utoya. Spotkanie z przyjaciółmi upływa w sielankowej atmosferze. Plany młodych ludzi zostają jednak brutalnie przerwane przez pojawienie się na wyspie Breivika strzelającego do młodych ludzi z karabinu jak do kaczek. Sekwencja rzezi inscenizowana przez Greengrassa przypomina wtargnięcie wilka do zagrody niewinnych owieczek – niczego nieświadomych, rozbiegających się w popłochu, desperacko szukających schronienia i wyjących z rozpaczy. Viljar cudem unika śmierci, ale do końca życia będzie zmagał się z obrażeniami odniesionymi w czasie bestialskiego ataku Breivika.
Reżyser przechodzi od ogólnokrajowego wymiaru tragedii do jednostkowego i osobistego przypadku chłopca, który mierzy się z dotkliwą traumą. Przed nim nie tylko długi i bolesny proces przepracowania tragedii, ale też spotkanie z oprawcą, który w sądzie, przed obiektywami dziesiątek kamer domaga się usprawiedliwienia swojego czynu. Czy uosabiana przez Viljara współczesna Norwegia podniesie się na kolanach i odzyska nadzieję na lepsze jutro?
Urszula Wolak