Edytuj
share
Teatr w Krakowie - podsumowujemy 2019 rok
Najlepsi aktorzy, najważniejsze sceny, najmocniejsze wydarzenia.
Fot. RK, M. Lasyk, E. Szkurłat, mat. prasowe
Wydarzenie Roku
Protest kobiet w Teatrze Bagatela, krakowska „afera #metoo”. I to nie jest opowieść ze sceny, tylko prawdziwa historia, dziejąca się za kulisami, w zaciszu gabinetów. Na dodatek w setną rocznicę powstania sceny. Sprawa jest w prokuraturze, czekamy na wyniki śledztwa. Jako komentarz proponujemy ważny spektakl Iwony Kempy "Kobiety objaśniają mi świat" z Teatru Nowego Proxima, przedstawienie wyróżnione Nagrodą Specjalną za „ducha aktywizmu” na Festiwalu Boska Komedia 2019.
Polecamy: Czego powinna nas nauczyć krakowska "afera #metoo"?
Gala Festiwalu Boska Komedia i moda inspirowana sztukami Stanisława Wyspiańskiego
Producent/Teatr roku
Wspaniała energia Teatru Nowego Proxima: od „Króla Maciusia I” po „Dług”, czyli powrót Jana Klaty do Krakowa. Do tego Laboratorium Nowego Teatru dla młodych i „60+ Nowy Wiek Kultury” dla nieco starszych. Ten teatr nie tylko produkuje świetne spektakle, ale także konsekwentnie pełni misję społeczną, wspierając wykluczonych, inicjując istotne debaty. No i nieustająco troszczy się o zwierzaki z przytuliska w Rytlowie. Właśnie wydali fantastyczny kalendarz, którego dochód zasili konto tej placówki. Jak oni to robią?!
Spektakl
Trudno wskazać ten „najlepszy”, bo to nie był doskonały rok dla krakowskich scen (na dowód można przytoczyć niemal całkowitą obojętność międzynarodowego jury Festiwalu Boska Komedia na propozycje z Krakowa). A jednak wciąż do mnie wraca „Nic” w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego w Narodowym Starym Teatrze. Spektakl w recenzjach określany często jako bełkotliwy, narcystyczny, niezrozumiały. Sam Garbaczewski nazwał go „medytacją teatralną”, jakby z góry zakładając, że powstająca forma będzie raczej hybrydą, niż klasycznym przedstawieniem. Nic nie poradzę, że ten seans mnie wciągnął i nie daje o sobie zapomnieć. Tak, irytujący, ale i dotkliwy, zbudowany na maniakalnych powtórkach (brawo Krzysztof Zawadzki), ale także na histerycznych wręcz solówkach (doskonała Olga Belinskaia). Osnuty wokół Leśmiana, rozpięty między intensywnością a pustką (m.in. Czarnego kwadrantu Malewicza). O śmierci, ale i o miłości. Jest coś ważniejszego?
Najlepsi aktorzy
Agnieszka Judycka i Marcin Kalisz jako Ofelia i Hamlet w „Hamlecie” Bartosza Szydłowskiego w Teatrze im. Słowackiego. Współczesna, zaskakująca interpretacja jednego z najbardziej znanych romansów w historii dramatu. Pięknie zagrana, zniuansowana, odważna.
W kategorii komediowej zaintrygował mnie Grzegorz Mielczarek jako Grabiec w „Balladynie” w Teatrze STU. Muza komedii rzadko przedziera się na krytyczne parnasy, ustępując wyżej cenionym rejestrom tragicznym. Grabiec Mielczarka jest szekspirowski (oj, byłby Słowacki pewnie zadowolony), tragiczny, ale i rubaszny, zabawny, ale wzbudzający litość.
Tekst
Olśnienia literackiego w tym roku nie stwierdzam.
Scenografia
Barbara Hanicka w „Podróżach Guliwera” w Narodowym Starym Teatrze. Oświeceniowa opowieść o względności rzeczy i bezwzględności ludzkiej natury opowiedziana została minimalistycznie, z wielkim poczuciem humoru. Hanicka, zupełnie jak Swift, bawi się proporcjami i skalą, sięga do teatru lalek i odrzuca go, pokazując widzom, jak wielką siłę wyrazu może mieć pusta nieomal scena. Wielka kultura wizualnej opowieści.
Premiera "Podróży Guliwera" w Narodowym Starym Teatrze 25.05.2019 r.
Iwona Bielska, Fot. Marek Lasyk
Urszula Kiebzak, fot. Marek Lasyk
Aleksandra Nowosadko (L), Monika Frajczyk (P), fot. Marek Lasyk
Monika Frajczyk, fot. Marek Lasyk
Aleksandra Nowosadko, fot. Marek Lasyk
Monika Frajczyk, fot. Marek Lasyk
Paweł Miśkiewicz, fot. Marek Lasyk
Muzyka
A właściwie świat wykreowany dzięki muzyce w spektaklu Wiesława Hołdysa "Dziś umarł Prokofiew" w krakowskim Mumerusie. Hołdys, i chwała mu za to, ma dość szczególny gust i żadnych wyzwań się nie boi. Tym razem czyni z muzyki Szostakowicza i Prokofiewa i temat i tworzywo przedstawienia. Nie tylko śledzimy więc niezwykłą historię dwu gigantów, ale także na żywo słuchamy ich muzyki, wykonywanej na rzadkich instrumentach. Teatr formy w sensie ścisłym.
Nowe media
„Zobacz ciało” w Teatrze Odwróconym to przedstawienie o szczepionkach, smogu, zalewającym nas plastiku i zbliżającym się końcu epoki antropocenu. Nie jest łatwo zrobić dobry spektakl, biorąc na warsztat tematy z pierwszych stron gazet. Jednak pracy z multimediami mogliby się tu uczyć dyrektorzy repertuarowch scen. Mateusz Świderski (student Wydziału Intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie) stworzył groźną i tajemniczą przestrzeń, która zagarnia widza, jednocześnie nie zastępując mu wyobraźni. Rzadka umiejętność.
Zaskoczenie
„Joanna d’Arc na stosie”, dzieło szwajcarskiego kompozytora Arthura Honeggera w Operze Krakowskiej. Monika Strzępka, wraz z ekipą współpracowników (od choreografki po reżysera świateł), wprowadza do teatru muzycznego nową, inną jakość. Spektakl opowiedziany bardzo współczesnym językiem, nie tyle twórczo ilustruje oratorium Honeggera, co podejmuje próbę jego interpretacji. Dramatyczne, przeznaczone dla aktorów partie tego utworu pozwalają reżyserce na wzmocnienie interesujących ją wątków. „Joanna d’Arc na stosie” staje się więc opowieścią o zrewoltowanej wojowniczce, niewinnej i silnej jednocześnie, która podejmuje wyzwanie przemiany otaczającego ją świata. To także spektakl, który opowiada o podzielonej wspólnocie, polityczny, zanurzony również w naszych sporach. Dla wielu drażniący „dysonans” w świątyni pięknych brzmień. W mojej opinii ważny głos, z miejsca nieoczekiwanego.
„Joanna d’Arc na stosie” w Operze Krakowskiej
Marianna Linde (L) i Katarzyna Oleś-Blacha (P)
Marianna Linde i Krzysztof Zawadzki
Marianna Linde i Krzysztof Zawadzki
Justyna Nowicka
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.