Filmowa ekipa z Tarnowa jest znana kinomanom, bo mają już za sobą jedną bardzo udaną produkcję. Stworzyli niemy czarno-biały obraz Tod Machine, świetnie przyjęty na wielu festiwalach. Teraz zabrali się za historię w kolorze i z dźwiękiem. Film Powroty to historia młodego chłopaka. Mówi kierownik produkcji Michał Pytel - To produkcja krótkometrażowa, trwająca 34 minuty, opowiadająca o losach głównego bohatera, Michała, który poszukuje utraconej miłości. Twórcą scenariusza i reżyserem filmu jest Bogusław Kornaś, w obsadzie Grzegorz Stokłosa, Dagny Mikoś, Ania Jażdżyk, Przemysław Sejmicki oraz Robert Żurek.
Film powstawał w okolicach Tarnowa, ale głównym plenerem była Pustynia Błędowska. Jak zdradza reżyser Bogusław Kornaś: - Kręciliśmy w różnych lokacjach, głównie leśnych i nocnych, co było dla nas sporym wyzwaniem, bo zdjęcia nocne nie są łatwe. Nie mieliśmy budżetowania z zewnątrz, to był biedny projekt, ale efekty są takie, że mało kto jest w stanie uwierzyć, że zrobiliśmy to za to, co mieliśmy.
Brak środków nie ograniczał samych twórców, którzy przyznają ze dali w filmie 100 procent siebie. Mówi Jakub Szydłowski autor zdjęć: - Nigdzie nie spotkałem tak przyjaznej atmosfery, jak przez te kilkanaście godzin w ciągu dnia i nocy, kiedy padał deszcz, wszystko się sypało, ale zawsze wychodziliśmy obronną ręką. Mam nadzieję, że ten film zostanie odebrany pozytywnie i zostawi nas z pytaniem: co w kinie jest najważniejsze? Wychodzimy z refleksją, bądź niedomówieniem i czekamy na odpowiedź na pytanie, które zada sobie każdy z nas.
Prapremierowy pokaz filmu w piątek 11 września podczas pokazów specjalnych Tarnowskiej Nagrody Filmowej. Co dalej? Twórcy dostali się z obrazem na kolejny festiwal: przegląd filmowy Kino na Granicy w Cieszynie.
Prapremiera filmu Powroty 11 września w Kinie Marzenie w Tarnowie.
Agnieszka Wrońska-Bęben/sp