- A
- A
- A
"Król Edyp" RECENZJA
Tekst promujący najnowsze przedstawienie Teatru Starego kończy następujący fragment: "Wierzymy, iż projekt, adresowany współczesnej – postdramatycznej i postmodernistycznej widowni – stanowić będzie rodzaj mostu między dziełami kultury wysokiej a młodym odbiorcą kultury." Sposobów na przerzucenie tego mostu, jak się okazuje, jest kilka."Król Edyp" w Teatrze Starym
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 15
Jako pierwsza widza angażuje muzyka, za którą odpowiada Robert Piernikowski, współtwórca odnoszącego sukcesy w kraju i za granicą składu Napszykłat, który specjalizuje się w futurystycznym, alternatywnym hip-hopie i odważnej elektronice. Współproducentem "Króla Edypa" jest zaś Festiwal UNSOUND, którego Piernikowski jest stałym gościem. Mamy więc do czynienia z muzyką, która łączy w sobie Igora Strawińskiego, noise, apokaliptyczne, industrialne sample i tylko odrobinę oryginalnych melodii – wszystko w duchu UNSOUNDowych interferencji.
Spektakl Jana Klaty jest inspirowany "Królem Edypem" Sofoklesa i Strawińskiego. Na scenie jednoosobowy chór (Krzysztof Stawowy) posługujący się językiem francuskim, natomiast Jokasta (Iwona Budner) i Edyp (Krzysztof Zawadzki) śpiewają po łacinie. Wydaje się to być zabiegiem odstraszającym widza, zwłaszcza młodego. Francuski jest jednak ukłonem w stronę oryginalnego libretto Jeana Cocteau, a łacina nie może przeszkadzać, jeśli widz ma choć minimalne przygotowanie merytoryczne. A czy tekst tragedii Sofoklesa, na stałe wpisany nie tylko w kulturę światową, ale również zaadaptowany przez inne dziedziny życia od wielu pokoleń, może być dla kogoś niezrozumiały? Nawet jeśli postacie posługują językiem obcym, nie ma to znaczenia, bo nie o treść tutaj chodzi a o formę, a ta jest ze wszech miar godna polecenia.
Kolejnym pomostem między antycznym a młodym jest wszystko to, co widzimy. Scena zbudowana z rusztowań, przebiegająca wzdłuż i wszerz sali Helena, fantastyczne oświetlenie, dzięki któremu równolegle możemy oglądać pasjonujący teatr cieni. Kostiumy przypominające stroje nie antyczne, a rodem z post-apokaliptycznych powieści science-fiction – misternie uplecione z tworzyw sztucznych.
No i wreszcie rzecz banalna, ale w tym przypadku jakże istotna informacja techniczna – długość przedstawienia. To zaledwie 40 minut, ale w czasach, gdy młodzi ludzie mają problem z dotrwaniem do końca klasycznego, 90-minutowego filmu a podstawową formą, z którą mają do czynienia, jest kolejny odcinek ściągniętego z internetu serialu, 40 minut wydaję się być idealne.
Miłośnicy Jana Klaty-reżysera odniosą kolejny tryumf. Przeciwnicy Jana Klaty-dyrektora Teatru Starego mają kolejny argument przeciw. Miłośnicy opery też mogą kręcić nosem, bo w „Królu Edypie” anachroniczny śpiew, bez walki przegrywa w zderzeniu z potężną muzyką i dźwiękiem. Nie jest to też przedstawienie dla miłośników tzw. eksperymentów w sztuce i muzyce, bo pojęcie to zupełnie straciło znaczenie i dziś stało się zamiennikiem słowa „alternatywny”. Eksperyment zakłada możliwość porażki, nie wszystko musi być dopracowane, czasem wręcz trzeba się potknąć, żeby wyciągnąć wnioski na przyszłość. U Jana Klaty wszystko jest przemyślane, z premedytacją zaplanowane i dopracowane. Robert Piernikowski ma na tyle duże doświadczenie (również teatralne), że jego muzyka może jedynie zachwycać, nie ma co doszukiwać się niedociągnięć przy próbie zrobienia czegoś rewolucyjnego. Underground – o ile nadal istnieje – jest gdzie indziej, a most między klasyką a współczesnością (bo przecież już nie awangardą) stoi niezagrożony.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
14:11
Czarownice, motyle i sól, która zbudowała Polskę. Do zobaczenia, Bochnio!
-
14:05
Tłumy na Zakrzówku. Chętni czekali w kolejce nawet kilka godzin
-
13:18
Poważny wypadek w Budzowie. Cztery osoby pod opieką ratowników, droga zablokowana
-
12:49
Miłość wybrzmiała pod Wieżą. Tłumy na wyjątkowym koncercie w Krynicy
-
12:22
Koncert pod Wieżą w Krynicy-Zdrój
-
12:04
Dwa wypadki z udziałem motocyklistów w Małopolsce. Lądował śmigłowiec LPR
-
11:23
W Zakopanem uspokajają: wodę z kranu można pić bez obaw
-
09:41
Przy Reymonta znów Ekstraklasa! TRANSMISJA
-
09:28
Tłumy w Tatrach i kolejki na szlakach. Zakopane wchodzi w szczyt sezonu
-
09:05
Wielokulturowość jako alibi. Kim na pograniczu jest swój, a kim obcy?
-
08:28
Kraków zatańczył jak przed wiekami. Zakończył się 27. Festiwal Tańców Dworskich Cracovia Danza
-
07:53
Niepowodzenie Klaudii Zwolińskiej w crossie
-
22:58
21-letni Polak zginął w słowackich Tatrach. Spadł podczas zejścia z Wysokiej
-
21:57
Wojciech Tochman: "Wojenne zwierzęta mówią: ratujemy wasze człowieczeństwo"
-
20:38
„Olé i hej!”. Jak w Krakowie spotkały się Andaluzja i polski folklor
-
19:30
Po punkcie na otwarcie sezonu. Bezbramkowy remis mistrza z Cracovią
-
17:51
Bicie, szarpanie i poniżanie. Wyrok w sprawie zakonnic z Jordanowa jest prawomocny
-
15:05
Nieleczone może prowadzić do przedwczesnej śmierci
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 6. - Matka i dziecko. Jak Kraków uczył się nowoczesnej opieki
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze