- A
- A
- A
J. Armata poleca: Życie Adeli: Rozdział 1 i 2
"Życie Adeli: Rozdział 1 i 2", reż. Abdellatif Kechiche, prod. Francja 2013.Ten trzygodzinny film Abdellatifa Kechiche’a wzbudził zachwyt podczas tegorocznego festiwalu w Cannes, zdobywając najwyższe laury – Złotą Palmę, a także nagrodę krytyki (FIPRESCI). Dwie młode odtwórczynie głównych ról – Léa Seydoux i Adèle Exarchopoulos – zostały uhonorowane nagrodami za kreacje aktorskie. Jury, działające pod przewodnictwem Stevena Spielberga, nazwało w uzasadnieniu swego werdyktu film Kechiche’a „absolutnym arcydziełem – śmiałą i pełną pasji opowieścią o miłości”. Sytuacja wyjściowa opowieści jest taka: tytułowa bohaterka jest uczennicą średniej szkoły, ma chłopaka, właśnie przeżywa – psychicznie i fizycznie – uroki oraz rozczarowania związane z pierwszym poważnym uczuciem. Pewnego dnia spotka Emmę, jej życie od tego momentu zmienia się diametralnie…
Opowieść Kechiche’a imponuje prostotą, czułością i – mimo odważnych scen erotycznych – delikatnością. To zasługa w dużej mierze trafionej obsady, dwie młode aktorki, które wchodzą tutaj w skórę głównych bohaterek tej miłosnej odysei, dają prawdziwy aktorski koncert, nadając na tej samej częstotliwości artystycznej co reżyser. Inna sprawa, że ich drogi po realizacji tego filmu całkowicie się rozeszły. Cóż, tak bywa, nie tylko w uczuciach…
W rozmowie z Pawłem Felisem na łamach „Gazety Wyborczej” reżyser tak powiedział o swoim filmie: „Przeżyj swoje życie i miej w nosie to, co myślą inni. Adela nie otwiera się na miłość homoseksualną, ale na miłość po prostu. Wyzbytą pruderii, społecznych oczekiwań, co wypada, a czego nie wypada. Opowiadam o dwóch zakochanych w sobie osobach, które przechodzą kolejne fazy zauroczenia. Nie jest to homoseksualny manifest: podobnie mogłaby wyglądać historia miłości kobiety i mężczyzny”.
53-letni Abdellatif Kechiche jest Tunezyjczykiem. Debiutował dość późno, bo dopiero w 2000 roku, ale do tej pory udało mu się zdobyć aż sześć Cezarów – po dwa za najlepszy film, reżyserię i scenariusz. Pierwszą parę trofeów Francuskiej Akademii Filmowej dostał za „Unik” (2003), delikatną opowieść o pierwszych uczuciach, drugą za „Tajemnicę ziarna” (2007), wzruszający portret sfrustrowanego życiem sześćdziesięciolatka, który nie daje jednak za wygraną i postanawia otworzyć własną knajpę. Na naszych ekranach gościła niedawno jego „Czarna Wenus” (2010), skandalizująca opowieść o piękności z Południowej Afryki, która opuszcza ojczyznę, by szukać lepszej przyszłości w Londynie.
Jerzy Armata
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
08:52
Upadek Zondacrypto pod lupą. Co jest prawdą, a co dezinformacją?
-
08:15
Urszula Nowogórska (PSL): Polska nie powinna repektować wyroków TSUE ws. małżeństw jednopłciowych
-
08:01
Kraków szykuje się na najazd angielskich kibiców. Będzie śmigłowiec i wsparcie z Wysp
-
07:46
Kryptowaluty i handel ludźmi. Policja uderza w zorganizowaną grupę
-
07:30
Była szefowa DPS w Nowodworzu walczy o etat. W tle prokuratura i zarzuty wobec starostwa
-
07:19
Kosarzyska kontra Koszarzyska. Mieszkańcy mówią jasno: „Tak było od zawsze”
-
06:58
Na trasę do Morskiego Oka wracają „elektryki”, ale zaprzęgi konne zostają
-
06:41
Sztuka, która hipnotyzuje. Wystawa Si On w Bunkrze Sztuki z Marką Radia Kraków
-
06:25
Środa umiarkowanie ciepła, w nocy na południu nawet... -6 stopni
-
06:00
Wyjątkowy zabytek na torach Krakowa. Odrestaurowany wagon LOWA wyjedzie na majówkę
-
23:00
Sarnie Uroczysko. Tajemnice codzienności prof. Karola Estreichera juniora
-
19:27
Krakowski karmelita uwolniony z więzienia na Białorusi. Brat Grzegorz Gaweł wróci do kraju
-
18:25
Afera Zondacrypto. Czy regulacje mogły zapobiec stratom?
-
18:25
Dwa wypadki na autostradzie A4
-
16:55
Poczobut na wolności. „To cud, że wyszedł z łagru żywy”
-
16:39
Sprawdzili, jak wygląda służba od środka. Finał projektu w Tarnowie
-
16:13
Wandalizm w centrum Dąbrowy Tarnowskiej. Tężnia zamieniona w miejsce libacji
-
16:12
Zmarła „Babcia Lucyna”. Pokazała, że na marzenia nigdy nie jest za późno
-
16:05
Nauka przez zabawę i doświadczenie. Edukacja zaczyna się w przedszkolu
-
15:17
Bez niej w Krakowie nie byłoby feminizmu. "Byłyśmy strofowane w życiu prywatnym i publicznym"
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze