Już w niedzielę usłyszymy w operze koncertowe wykonanie opery Stanisława Moniuszki pt. "Beata".
„Beata” to opera komiczna, która przez samego autora, zwana była operetką, a przez badaczy komedią muzyczną. To jednoaktowe dzieło swoją premierę miało w 1872 roku, na cztery miesiące przed śmiercią kompozytora. Tym samym, była to ostatnia ukończona przez niego opera.
Akcja „Beaty” rozgrywa się w Szwajcarii, co czyni te operę drugim, po „Parii”, dziełem, którego akcja umieszczona jest poza Polską. Autorem libretta jest Jan Chęciński - twórca, który już wcześniej współpracował z Moniuszką przy takich operach jak „Verbum nobile”, „Straszny dwór” czy wspomniana „Paria”.
Obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości uświetni w listopadzie premiera "Manru" Ignacego Jana Paderewskiego.
W 2019 roku ponownie reżyserować będzie w Krakowie Jerzy Stuhr, który sięgnie po operę Mozarta, a Michał Znaniecki przygotuje musical Leonarda Bernsteina pt. "Kandyd".
jn/mat. prasowe