Adrian Drąg nakręcił tak zwany hyperlapse. W skrócie chodzi o to, że zrobił masę (14 000!!!) zdjęć i je odpowiednio zmontował, tworząc film. Film niesamowity, którego głównym bohaterem jest Kraków. Nie ma tutaj aktorów, nie ma niczego skomplikowanego. Jednak całość jest wręcz fantastyczna. Twórca oddał cały klimat miasta w pięciominutowym klipie.
Co tymczasem robią władze miasta? Pod koniec ubiegłego roku zobaczyliśmy spot z Alicją Bachledą Curuś, który z Krakowem ma niewiele wspólnego. W 30-sekundowym spocie widzimy między innymi Pieskową Skałę i spływ Dunajcem.
W filmiku Drąga widzimy właściwie wszystko to co w Krakowie jest najważniejsze: Wawel, Rynek, bulwary wiślane, Kraków z lotu ptaka no i oczywiście Radio Kraków :) Brakuje chyba tylko krakowskich kopców.
Nie wiem jaki był koszt wyprodukowania tego filmu. Wiemy natomiast ile kosztował oficjalny spot. Pierwsze doniesienia oscylowały w granicach 2 milionów złotych. Ostatecznie się okazało, że koszt wyniósł 548 tysięcy złotych. W komentarzach dotyczących miejskiego filmiku można było przeczytać: „Za dużo mniejsze pieniądze zrobiłbym to dużo lepiej”. Jak widać da się.
Filmiki do oceny pozostawiam Państwu. Który lepiej promuje Kraków?
Ten?:
Czy ten?:
Krzysztof Orski
Obserwuj autora na Twitterze: