Kryteria dodatkowe ułożyli urzędnicy, ale wcześniej w ankiecie zapytali o zdanie rodziców (ankietę wypełniło ponad 3,5 tys. rodziców). Ci uznali, że w pierwszej kolejności należy premiować to, że matka i ojciec pracują. Radni wprowadzili jednak korektę i uznali, że najwyżej powinno się punktować to, że rodzice płacą podatek w Krakowie (51 pkt). Sami zainteresowani to kryterium uplasowali dopiero na czwartej pozycji. Dlaczego tylko częściowo posłuchano rodziców?
Radny Jakub Kosek z PO, jeden z autorów zmiany przekonuje, że to kryterium jest ważniejsze, bo w perspektywie przyczynia się do zwiększenia liczby miejsc w przedszkolach. "Podatki budują budżet miasta, a budżet przeznacza się na nowe miejsca w przedszkolach. Chyba chcielibyśmy, żeby każde dziecko było w przedszkolu. To jest najważniejsze. Jest to też sygnał dla tych, którzy mieszkają w Krakowie a płacą podatki gdzie indziej, by włączyli się w budowanie miasta nie tylko poprzez eksploatacje, ale też dodatek do budżetu" - mówi radny Kosek. Autorami przegłosowanej poprawki są też radne: Marta Patena i Teodozja Maliszewska.
Praca obojga rodziców znalazła się na drugim miejscu (38 pkt). Premiowane są też maluchy, które mieszkają najbliżej wybranego przedszkola (4 pkt), te, których rodzeństwo uczęszcza do przedszkola (3 pkt), następnie te, które spędzą w placówce więcej niż 5h dziennie (2 pkt) i wreszcie te, które wcześniej chodziły do żłobka (1 pkt).
Kryteria gminne są jednak mniej ważne niż kryteria ustalone przez ministra edukacji narodowej. Bierze się je pod uwagę dopiero wtedy, gdy o miejsce w danym przedszkolu ubiega się więcej dzieci, niż jest miejsc i gdy maluchy mają po tyle samo punktów. W Krakowie do takiej sytuacji dochodzi każdego roku. Podczas każdej rekrutacji, do przedszkoli pierwszego wyboru nie dostaje się około dwóch tysięcy przedszkolaków.
Podczas sesji wywiązała się dyskusja o zgodności z prawem podatkowego kryterium. Wątpliwości miała radna Baraba Nowak z PiS. Apelowała ona o odrzucenie kryterium, argumentując, że prawnicy wojewody mogą je skasować, a wtedy będą olbrzymie problemy z rekrutacją. Przewodniczący rady miasta Bogusław Kośmider przekonywał z kolei, że kryterium podatkowe ma uzasadnienie merytoryczne i zabezpieczenie prawne. "Jest ze wszech miar korzystne i się sprawdzi" - mówił Kośmider.
Te same kryteria, ale z inną punktacją obowiązywały już w poprzednich latach, jednak dopiero teraz mają charakter uchwały. Za jej przyjęciem głosowało 22 radnych, przeciw było 18, 1 wstrzymał się od głosu.
Kryteria, które będą obowiązywały przy naborze do przedszkoli samorządowych w roku szkolnym 2015/2016
KRYTERIA USTALONE PRZEZ MEN
- dziecko z rodziny wielodzietnej (rodzina wielodzietna – oznacza rodzinę wychowującą troje i więcej dzieci);
- dziecko niepełnosprawne;
- dziecko jednego rodzica niepełnosprawnego;
- dziecko posiadające niepełnosprawne rodzeństwo;
- dziecko matki i ojca samotnie je wychowującego (samotne wychowywanie - oznacza wychowywanie dziecka przez pannę, kawalera, wdowę, wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba że osoba taka wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem). To kryterium wywołuje ogromne emocje. Zdarza się, że jest wykorzystywane przez pary, które wychowują dzieci razem i mieszkają razem, tyle że bez ślubu (przyp. red.)
- dziecko objęte pieczą zastępczą
KRYTERIA DODATKOWE USTALONE PRZEZ RADĘ MIASTA KRAKOWA
- dziecko, którego rodzice odprowadzają podatek dochodowy w gminie miejskiej Kraków - 51 pkt
- dziecko obojga rodziców pracujących/studiujących w systemie stacjonarnym - 38 pkt
- przedszkole wskazane we wniosku jest najbliżej położonym od miejsca zamieszkania dziecka/miejsca pracy jednego z rodziców - 4 pkt
- rodzeństwo dziecka kontynuującego wychowanie przedszkolne w przedszkolu pierwszego wyboru - 3 pkt
- czas pobytu dziecka w przedszkolu powyżej 5h - 2 pkt
- dziecko uczęszczającego wcześniej do żłobka/placówki opieki nad dzieckiem do lat 3 zarejestrowanej w gminie miejskiej Kraków - 1 pkt
(Aleksandra Ratusznik/ko)