Chodzi zarówno o catering na wydarzenia wewnętrzne w urzędzie, jak i na przykład na imprezy sportowe, kongresy, konferencje czy jubileusze. Miasto prostuje te doniesienia. Zastępca prezydenta Krakowa Łukasz Sęk wyjaśnia, że w danych przedstawionych przez radnych znalazły się nieścisłości.
Państwo zestawili inne dane, inne wydatki - za rok 2024 i 2025. Doliczyli wydatki Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej na obiady dla osób potrzebujących, chociażby w kryzysie bezdomności. Można było jeszcze doliczyć, nie wiem, wydatki na obiady w szkołach na przykład, to wtedy by wyszedł wzrost jeszcze dziesięcio- czy dwudziestokrotny. I z sugestią, że prezydent Miszalski jada na złotych talerzach
- mówi wiceprezydent Sęk.
Sęk zaznacza, że ubiegłym roku realne wydatki krakowskiego magistratu na catering wyniosły 1 mln 100 tys zł. Rok wcześniej było to 830 tys. Magistrat przypomina, że w 2019 roku koszt usług cateringowych to około milion złotych.