Trwa ugaszanie pożaru. Życie osób poszkodowanych, które trafiły do szpitali, nie jest zagrożone.
Jak udało się ustalić reporterowi Radia Kraków, z Krakowa wyruszyła ekipa wyposażona w specjalistyczny sprzęt techniczny, jak nożyce, rozpieraki i podnośniki. Z Nowego Sącza do Katowic pojechali ratownicy z psami, którzy pomogą przeszukiwać gruzy. To jedna z najlepszych tego typu jednostek w Polsce. Wzywani są do każdej podobnej katastrofy w kraju. Kilkanaście razy uczestniczyli też w akcjach ratowniczych za granicą, np. po trzęsieniu ziemi w Turcji, Iranie i Pakistanie.
- To doświadczeni ludzie, który na pewno zrobią co tylko będzie możliwe, by uratować ofiary tej katastrofy – mówi Paweł Motyka, zastępca komendanta PSP w Nowym Sączu.
Do wyjazdu przygotowanych jest też kilkudziesięciu kadetów ze Szkoły Aspirantów Pożarnictwa w Krakowie.
(Marcin Koczyba/Sławomir Wrona/tvn24, x-news.pl/IAR/ko/ew)