- Niekwestionowany plus tego rozwiązania jest jeden: to spotkanie dwóch różnych strumieni zwiedzających – przekonuje Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa – Stare prawo handlowe mówi, że najlepsze interesy robi się nie na marży, ale na obrocie. Nas interesuje, żeby był obrót. Dla nas wszystkich jednak najważniejszy jest Kraków, a zwiedzający, który przyjechał do Krakowa, nie jest zainteresowany tym, czy dany budynek jest oddziałem takiego czy innego muzeum. On chce poznać Kraków i jego dziedzictwo a naszym zadaniem jest stworzyć takie rozwiązania, które to ułatwią.
- Kupując bilet w jednym lub drugim muzeum można ominąć kolejki - mówi Andrzej Betlej, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie – to również możliwość zaoszczędzenia funduszy. Bilety są tańsze a oferują znacznie więcej niż do tej pory.
Bilet łączony można kupić zarówno Muzeum Historycznego w podziemiach Sukiennic jak i w kasie Muzeum Narodowego przy wejściu do Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach i w Centrum Obsługi Zwiedzających Muzeum Historycznego. Bilet jest ważny przez trzy miesiące. Jest to promocja zwiedzania poza sezonem, zatem wspólny bilet będzie można kupić tylko do końca marca. Obie instytucje nie wykluczają, że w przyszłości rozszerzą ofertę łączonego biletu o inne oddziały.
Magdalena Zbylut/wm