Z naszych ustaleń wynikało, że umawiał się z młodymi kobietami, obiecując im sesję zdjęciową, która pozwoli dostać się do tego świata modelingu. Podczas takiego jednego spotkania w jednym z warszawskich hoteli doszło do gwałtu na młodej kobiecie. Sprawą zajęła się policja. Ten mężczyzna został wtedy skazany
- powiedziała Radiu Kraków Anna Zbroja-Zagórska z małopolskiej policji.
Sprawą poszukiwanego zajęli się policjanci Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Ponowna analiza akt oraz nowe ustalenia funkcjonariuszy pozwoliły wytypować miejsce, w którym mógł się ukrywać.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna wykorzystywał swoją pozycję zawodową, obiecując młodym kobietom karierę w modelingu. Do przestępstwa doszło kilka lat temu w jednym z warszawskich hoteli. Fotograf umówił się z młodą kobietą pod pretekstem sesji zdjęciowej. Podczas spotkania doszło do gwałtu. Pokrzywdzona zgłosiła sprawę policji.
Mężczyzna został prawomocnie skazany, jednak po ogłoszeniu wyroku zniknął. 6 maja 2025 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wydał za nim list gończy.
W grudniu ubiegłego roku sprawą zajęli się małopolscy „łowcy głów”. Policjanci ustalili, że 48-latek może ukrywać się w Toruniu. Do zatrzymania doszło 20 stycznia w jednym z mieszkań w centrum miasta. Mężczyzna praktycznie nie opuszczał lokalu i był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy.
Zatrzymany został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie karę 3,5 roku pozbawienia wolności za popełnione przestępstwo.