Do tej pory nad dokumentacją pracowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Kielcach. Wszystko z powodu konfliktu interesów byłego już dyrektora krakowskiej instytucji.
Choć władze Kraków Airport liczyły na pozytywną decyzję w sprawie nowego pasa jeszcze w tym roku, plany te zostały pogrzebane. Przekazanie procedur z Kielc z powrotem do Krakowa może wiązać się nawet z kilkumiesięcznym opóźnieniem.
Jako Kraków Airport dopełniliśmy wszystkich formalności, żeby ta decyzja mogła zostać wydana 19 grudnia. Dokonaliśmy wszelkich uzgodnień z Wodami Polskimi czy z sanepidem, ale też po przeprowadzonych konsultacjach społecznych odnieśliśmy się do wszystkich uwag, które zgłoszono w toku konsultacji i oczekiwaliśmy bardzo na tę decyzję
– mówi Monika Chylaszek, rzeczniczka prasowa Kraków Airport.
Zgodnie z założeniami krakowskiego lotniska budowa nowego pasa ma się rozpocząć za dwa lata.