Na razie to trzy pary pociągów dziennie, od 14 grudnia pojawi się czwarty kurs w obie strony. W ramach współpracy województw śląskiego i małopolskiego pasażerów będą przewozić pociągi Kolei Śląskich.
To są dodatkowe połączenia, które pozwolą na dojazd pasażerów do pracy i szkoły i na powrót do domu. Również podkreślamy, że jeśli turyści będą chcieli przejechać na przykład z Małopolski z Krakowa do Częstochowy i odwrotnie, to tymi pociągami jak najbardziej można jeździć.
- mówi marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka.
Pociągi z Krakowa Płaszowa do Częstochowy pojadą przez Trzebinię, Jaworzno Szczakową, Zawiercie i Sosnowiec. Nowe połączenie będzie także dodatkowym wsparciem na popularnej i mocno obciążonej relacji Kraków-Trzebinia.
To połączenie, szczególnie gdy patrzymy na połączenia poranne, to oferta dla uczniów i studentów oraz dla osób pracujących w Krakowie. Na stację Kraków Główny ten pociąg przyjeżdża o godzinie 7:45. To świetna alternatywa dla samochodu, pod względem finansowym, czasowym i komfortowym
- mówi Grzegorz Boski, wicemarszałek województwa śląskiego.
Bilet na przejazd Kolejami Śląskimi będzie kosztował 35 złotych. Dla porównania - najkrótszy przejazd pociągiem Intercity trwa godzinę i 18 minut i kosztuje 41 złotych.