Wczoraj od 10:00 do 20:00 zamknięty były lewe pasy ruchu w obu kierunkach. Zatory na obwodnicy Krakowa miały po kilkanaście kilometrów i sparaliżowały ruch także na arteriach w centrum miasta.
Korek w stronę Balic zaczynał się już przed węzłem w Łagiewnikach! Niewiele lepiej było na nitce do Rzeszowa, gdzie sznur samochodów miał kilka kilometrów.
Drogi Oddziale @GDDKiA w Krakowie, wysłałem dziś do Was ważnego maila. Wierzę, że na niego odpowiecie. Cierpliwie czekam na wieści! @RadioKrakow pic.twitter.com/fzHtuTEaKh— Mateusz Żmija (@ZmijaMateusz) 12 grudnia 2017
Montaż barier przy zjeździe na Tyniec zakończy się w czwartek wieczorem. Dopiero wtedy ruch na autostradzie A4 wróci do normy.
(Mateusz Żmija/ko)