W związku z tym Zarząd Zieleni Miejskiej, w porozumieniu z wnioskodawcami i autorami projektów, zmienia tężnie na inne inwestycje w podobnym stylu.
- Chodzi o to, żeby te zadania zamienić na zielone zagospodarowanie, na miejsce rekreacji. Tak też się stało. Czy to tężnia w parku Krowoderskim, czy tężnia na Plantach Mistrzejowickich. Na przykład na Plantach Mistrzejowickich nie powstanie tężnia solankowa, ale takie miejsce do rekreacji, które będzie opierało się na zielonym zagospodarowaniu - mówi Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Temat szkodliwości tężni podnieśli jako pierwsi aktywiści.