"Jesteśmy jedynym takim związkiem taktycznym w wojsku polskim zdolnym do przerzutu całości sił drogą powietrzną" - mówiła reporterowi Radia Kraków oficer prasowa jednostki, która również dowodziła pododdziałem. W brygadzie służy ok. 70 kobiet na stanowiskach oficerskich, podoficerskich i szeregowych. "Trudno jest nam sobie wyobrazić robienie czegoś innego w wojsku. Desantowiec to człowiek honorowy, świetnie sprawny fizycznie, pomagający słabszym. To nie są puste słowa" - przekonywali inni żołnierze.
Krakowscy spadochroniarze służyli w licznych misjach zagranicznych. W przyszłym roku mają objąć dyżur w ramach sił szybkiego reagowania Unii Europejskiej.
(Marcin Friedric/ew)