- Jesteśmy zainteresowani dobrem dzieci. Dyrektor jest dobry. Szkoła fajnie działa. Jest masa programów dla dzieci. Nie mamy żadnych zastrzeżeń do tego, co w tej szkole się dzieje. Przeciwnie, ja jestem bardzo zadowolona. Jest dobrym pedagogiem i menadżerem. Jest szanowany i wiele zrobił dla tej szkoły. Chciałbym, żeby ten dyrektor został. Szacunek dla niego za to, co zrobił - mówili protestujący.
Małopolska kurator Oświaty mówi jednak stanowcze "nie" dalszemu pełnieniu funkcji dyrektora przez Artura Ławrowskiego w Zespole Szkół Integracyjnych numer 7 na Woli Duchackiej w Krakowie. Uzasadnia to przegraną w konkursie. Nie przekonują ją argumenty rodziców, którzy od paru miesięcy protestują w tej sprawie.
- Wydałam opinię negatywną i zdania nie zmienię. Jeżeli dyrektor nie wygrał konkursu, nie powinien obejmować teki po raz kolejny. Prezydent Majchrowski zaproponował mi inną osobę na to stanowisko. Ja tej osobie udzieliłam pozytywnej opinii. Sprawa powinna być zamknięta - mówi Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty.
W czwartek w tej sprawie dyrektor Ławrowski spotka się z wiceprezydent Krakowa Katarzyną Król. Jeśli to spotkanie nie przyniesie efektu, rodzice zapowiadają kolejny protest - w piątek przed Urzędem Miasta. "Prezydent Krakowa musiał w tej sytuacji zaproponować innego kandydata i sprawa jest już zamknięta. Prezydent zawnioskował o kandydaturę pani Kluz. Jest już przygotowywany akt powierzenia" - mówi jednak Katarzyna Król.
Spór o dyrektora trwa już od kilku miesięcy. Rodzice są tak zdeterminowani, że w ramach protestu są gotowi nie posłać dzieci do szkoły 4 września. Nowym dyrektorem szkoły ma zostać Jolanta Kluz - była dyrektorka sąsiedniej podstawówki. Rodzice nie są zadowoleni z tej kandydatury i chcą jeszcze w tym tygodniu spotkać się z prezydentem Jackiem Majchrowskim.
Rodzice protestuja przed kuratorium. Nie chca zwolnienia dyrektora ZSI 7 w krk. @RadioKrakow pic.twitter.com/aQMSorjHNj— Dominika Baraniec (@DBaraniec) 23 sierpnia 2017
(Dominika Baraniec/ko)