- Najważniejsze, że tym razem udało się zadbać również o wygodę widzów przez budowę nowej konstrukcji widowni i wymianę foteli - podkreśla Adolf Weltshek, dyrektor teatru Groteska – Po latach widzowie wreszcie będą mieli komfort, na jaki zasługują. Oprócz nowych foteli powiększyliśmy też zgodnie z normą przestrzeń między rzędami, więc nawet najwyższym widzom nogi nie będą cierpły. A wentylacja mechaniczna sprawi, że wreszcie będziemy mogli w trakcie przedstawienia utrzymać właściwą temperaturę oraz ilość tlenu.
- Foteli jest 272, o cztery mniej, niż przed remontem – mówi Michał Stankiewicz, pełnomocnik ds promocji teatru Groteska – Wynika to z obecnych przepisów przeciwpożarowych oraz z samej wielkości foteli. Są większe i wygodniejsze.
Na wiosnę tego roku w Grotesce planuje się rozpoczęcie prac konserwatorskich. Dyrekcja zapewnia, że nie będą one kolidowały z bieżącą działalnością teatru.
Magdalena Zbylut/wm