- W tym roku spotkanie ma wyjątkowy charakter. Zmieniliśmy nazwę na "Dziedziniec Dialogu". To ma być rodzaj dzielenia się wiarą ludzi religijnych. Nie jesteśmy jednak zamknięci na niewierzacych. Formuła jest otwarta. Taki jest cel, żeby chrześcijanie, żydzi i muzułmanie podzielili się swoim doświadczeniem Boga miłosiernego, tak jak go doświadczają - mówi biskup Grzegorz Ryś.
Temat miłosierdzia nabiera innego wymiaru wobec tragicznych wydarzeń w Paryżu. "To nieprawda, że religia jest przyczyną największych konfliktów, nie jesteśmy też świadkami wojny religijnej. Nam się wmawia, że religia jest przyczyną prześladowań i wojen. To nie jest prawda. Każdą wartość można zdegenerować i zredukować do zera, ale to niczego nie leczy. To krzywdzi ludzi, którzy nie odnajdują się w tym dyskursie wojny cywilizacji. Wiele słów wypowiadamy zbyt pochopnie - przestrzega biskup Ryś.
Dyskusja trzech religii rozpocznie się o godzinie 18.00 w auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Idea Dziedzińca Dialogu nawiązuje do planu Świątyni Jerozolimskiej, której dziedziniec był dostępny dla każdego jako miejsce spotkań i rozmowy. W 2011 r. papież Benedykt XVI zwrócił uwagę na potrzebę tworzenia takich miejsc dialogu, wzajemnego słuchania, doświadczenia wspólnoty i odkrycia wspólnych wartości. Pierwsza edycja „Dziedzińca Dialogu” w Krakowie odbyła się trzy lata temu.
(Anna Łoś/ko)