W krakowskich Bronowicach odbył się protest mieszkańców. Żądają jak najszybszego przyjęcia przez miasto nowego planu zagospodarowania pod nazwą "Bronowice Małe", bo ich zdaniem deweloper kolejnymi inwestycjami niszczy teren Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego. Na miejscu pojawili się krakowscy radni, do których mieszkańcy zaapelowali.
Czujemy się osamotnieni w tej walce. To my wystąpiliśmy z inicjatywą, to my namówiliśmy państwa do zmiany planu, a to trochę utknęło. Jesteśmy zrozpaczeni. Państwo tworzą plany, czyli to jest prawo. Prosimy o respektowania tego prawa. Mamy zapisaną ochronę źródlisk, a one są zdewastowane. Mieszkańcy są zalewani
– mówiły uczestniczki protestu.
Nowy plan miejscowy ma powstrzymać inwestorów przed zagęszczaniem zabudowy w Bronowicach Małych. Dokument miał zostać uchwalony zeszłej jesieni, ale projekt dostał negatywną opinię między innymi konserwatora zabytków.
Plan miejscowy ma swoje problemy, dlatego nie jest jeszcze wyłożony. Ma trzy negatywne opinie: od marszałka, wojewody i konserwatora zabytków. My jako radni nie mamy na to żadnego wpływu. Poczekajmy. Jesteśmy w połowie lutego. Z tego co wiem, z Wydziału Planowania około połowy stycznia wyszły ostatnie korekty do uzgodnień. Kiedy one wrócą, zrobimy jakieś spotkanie, na bazie planu miejscowego zobaczymy, co jest po uzgodnieniach
– deklarował Grzegorz Stawowy, szef klubu radnych Koalicji Obywatelskiej.
Mieszkańcy apelują o pośpiech, bo ich zdaniem działania inwestorów doprowadzają do dewastacji chronionego Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego, niedrożności kanalizacji w okolicy i niszczenia dzielnicowych dróg. Radni Krakowa przewidują, że plan dla Bronowic Małych wróci pod obrady w wakacje.