Józef Cz. domniemany zabójca nastolatka z Zębu, został aresztowany na trzy miesiące. Taką decyzję podjął 5 września po południu zakopiański sąd po tym jak prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut zabójstwa.
Zdaniem policji możliwe jest nawet, że na wolność nie wyjdzie już nigdy. "Grozi mu dożywotnia kara więzienia za zabójstwo" - podkreśla Mariusz Ciarka z małopolskiej policji.
Nieoficjalnie mówi się też, że mężczyzna będzie zbadany przez biegłych sądowych, aby określić jego poczytalność.
Do zatrzymania 22-latka z miejscowości Suche nieopodal Zębu doszło dzięki zeznaniom świadków m.in z festynu, na którym 10 sierpnia ostatni raz widziano nastolatka przed śmiercią. Marcin M. tuż po trzeciej nad ranem wsiadł do samochodu swojego późniejszego zabójcy. Ten, gdy chłopak usnął, zadał mu pięć potężnych ciosów młotkiem w głowy, śledczy ujawniają również teraz, że na ciele zabitego chłopca i w innych miejscach były widoczne ślady pobicia.
22-letni Józef Cz. przyznał się do winy. Nie wiadomo jednak, jakie motywy nim kierowały. Pojawiają się m.in. informacje, że mężczyzna kilku nastolatkom proponował podwiezienie do domu, mógł więc od początku działać już z zamiarem zabicia.
Przypominamy: Przy drodze do Morskiego Oka znaleziono zwłoki
Przeczytaj: Tatry: policja wyjaśnia okoliczności śmierci nastolatka
(Przemysław Bolechowski/ko)