Pomysł powstał po spotkaniach prezydenta Krakowa z mieszkańcami, którzy alarmowali o wycince drzew i obawiali się zabudowy osiedla. Obecnie teren w planie „Lema - Staw Dąbski” przeznaczony jest pod budownictwo mieszkaniowe.
Prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział zmianę przeznaczenia działek i utworzenie w tym miejscu ogólnodostępnej zieleni. Na jego polecenie powstała analiza, która potwierdziła zgodność takiego rozwiązania z dokumentami planistycznymi miasta.
Teraz to radni zdecydują, czy rozpocząć procedurę uchwalenia nowego planu.