Orszak pod hasłem „Nadzieją się cieszą!”
Trzej Królowie dotarli już na Rynek Główny w Krakowie. Punktualnie w południe krakowianie i turyści zebrani przed wieżą ratuszową powitali trzy orszaki.
Na płycie krakowskiego Rynku zebrały się tłumy, które ciągną się sprzed stóp wieży ratuszowej aż po kraniec Sukiennic. Pierwszy na miejsce dotarł orszak zielony, który szedł aż z Dębnik. Orszak niebieski wyruszył sprzed kościoła św. Floriana przy placu Matejki. Z Wawelu z kolei przyszli zebrani w czerwonych kolorach.
To w tym ostatnim orszaku szli między innymi kardynał Grzegorz Ryś i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.
Na Rynku zebranych czekała jeszcze inscenizacja spotkania przy żłóbku i złożenie darów. Była też modlitwa i koncert kolęd z udziałem Magdy Steczkowskiej.
Hasłem tegorocznego orszaku jest zawołanie: „Nadzieją się cieszą!”, czyli fragment kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Hasło nawiązuje do kończącego się właśnie 6 stycznia 2026 roku „Roku Nadziei” ogłoszonego przez śp. papieża Franciszka jako Rok Jubileuszu Narodzin Jezusa Chrystusa. Rok ten przebiega pod hasłem „Pielgrzymi nadziei” i w swojej wymowie podkreśla wędrówkę w kierunku zbawienia wszystkich wiernych poszukujących nadziei w Chrystusie.
Idą i pomagają
W orszaku szli także wolontariusze. Będą zbierać datki dla osób w kryzysie i bezdomnych.
- Mamy pod swoją opieką około 1600 osób, natomiast ta zbiórka jest dedykowana pomocy mieszkaniowej. Dzieło pomocy prowadzi 12 mieszkań, w których osoby w kryzysie bezdomności uczą się na nowo funkcjonować w społeczeństwie, na nowo mieszkać, na nowo żyć, też regulują swoje różne sprawy. To jest taki etap ostatni przed potem wyjściem na swoje - mówi Magdalena Sadlik z Dzieła Pomocy Ojca Pio.
Rok temu w takcie zbiórki zebrano 107 tysięcy złotych.
Orszaki Trzech Króli w innych miastach Małopolski
Tradycyjne orszaki przeszły też ulicami innych miast Małopolski - m.in. Nowym Sączu.