- A
- A
- A
Olkusz: Zniszczony kirkut muszą zbadać eksperci
Rabin Gminy Wyznaniowej z Katowic nie podjął decyzji, co zrobić z ludzkimi szczatkami odkopanymi na starym olkuskim kirkucie. W tej sprawie opinię będzie musiał wydać ekspert. Mogiły podczas wymiany rur przekopali robotnicy. Na prace mieli pozwolenie. "Zgubił nas pośpiech" - tłumaczy inwestor.Rozkopali żydowski cmentarz, żeby zrobić wodociąg/ fot. Marek Mędela
Nie ma jeszcze decyzji, co zrobić z ludzkimi szczątkami okopanymi podczas prac budowlanych na cmentarzu żydowskim w Olkuszu. W czwartek to miejsce odwiedził rabin z Gminy Żydowskiej w Katowicach, która opiekuje się kirkutem. Ponieważ tradycja żydowska zabrania przenoszenia ludzkich szczątków, sprawa jest drażliwa . Będzie trzeba poczekać na decyzję eksperta. Niewykluczone też, że ziemia, w której kopali robotnicy, zostanie przesiana w poszukiwaniu ludzkich szczątków. Takie prace może zlecić prokuratura.
"Powinniśmy dołożyć wszelkich starań by rozwiązać tę sytuacje tak szybko, jak to tylko możliwe. Byłoby najlepiej, by zgodnie z żydowskim prawem, szczątki te zostały złożone z powrotem w ziemi . Musimy wiec zasięgnąć opinii ekspertów, by sprawdzić czy znajdzie się tutaj miejsce, w którym będzie można wszystkie te szczątki pochować. Czy może należy znaleźć inne rozwiązanie, by przenieść mogiły i zadbać o to, by w przyszłości nikt już nie zakłócał spokoju naszych zmarłych - mówił dziś w Olkuszu rabin Joshua Ellis.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 11
Podczas wizji lokalnej z przedstawicielem gminy żydowskiej spotkał się m.in. szef olkuskich wodociągów, który zlecił prace i burmistrz Olkusza, którego urzędnicy zatwierdzili plany. Dewastację uznano za "błąd, który trzeba naprawić" . Rabina przeprosił inwestor.
"Przeprosiliśmy za to, co się stało i będziemy starali się ten teren, w porozumieniu z rabinem, przygotować tak, by to się więcej nie zdarzyło , żeby to nie był skwerek niezagospodarowany, żeby było to miejsce spokoju" - wyjaśniał prezes wodociągów Alfred Szylko .
Burmistrz Olkusza i rabin ustalili też, że teren starego cmentarza musi być lepiej chroniony. Być może teren uda się wyrównać i ogrodzić. Szczegóły będą konsultowane z Gminą Żydowską.
(Marek Mędela)
"Przeprosiliśmy za to, co się stało i będziemy starali się ten teren, w porozumieniu z rabinem, przygotować tak, by to się więcej nie zdarzyło , żeby to nie był skwerek niezagospodarowany, żeby było to miejsce spokoju" - wyjaśniał prezes wodociągów Alfred Szylko .
Burmistrz Olkusza i rabin ustalili też, że teren starego cmentarza musi być lepiej chroniony. Być może teren uda się wyrównać i ogrodzić. Szczegóły będą konsultowane z Gminą Żydowską.
(Marek Mędela)
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:46
Polskie przedsiębiorstwa stają na podium jeśli chodzi o nowoczesność i oszczędzanie na procesach. Jak to robią?
-
21:39
Zdrowe nawyki żywieniowe, które odmienią twoje samopoczucie. Od czego zacząć?
-
19:26
Zderzenie samochodu osobowego z dzikiem koło Wadowic
-
18:57
Mariusz Kutwa o krok od wypożyczenia. Czy Wisła nie strzeli sobie w stopę?
-
18:40
Bramkarz Wisły po derbach: Remis nie był sprawiedliwy
-
18:30
Samobójstwa rozszerzone w rodzinach z niepełnosprawnością. Kiedy system zawodzi
-
18:05
Tarnów uczcił pamięć o powstaniu narodowym z 1846 roku
-
17:13
Kardynał Ryś: 14 marca w archidiecezji krakowskiej rozpocznie się synod
-
16:26
Wypadek na ulicy Puszkarskiej na Woli Duchackiej w Krakowie
-
16:16
Dramatyczne chwile na lodzie. Wypadek Kamili Sellier podczas igrzysk
-
15:55
Zapomniany zryw górali. 180. rocznica Powstania Chochołowskiego
-
15:44
Zmarł były rektor Akademi Muzycznej w Krakowie prof. Stanisław Krawczyński
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze