- Wzrost ceny jest wymuszony tym, że bardzo dużo inwestujemy. Wodociągi krakowskie inwestują olbrzymie pieniądze. W planie na lata 2015-2019 zaplanowaliśmy wydanie 0,5 miliarda złotych. Do tego dochodzi bieżąca eksploatacja i naprawy. Ten wzrost taryf jest niezbędny - przekonuje Robert Żurek, rzecznik krakowskich wodociągów.
Przeciętne gospodarstwo domowe zapłaci miesięcznie o 3 złote więcej. W przyszłym roku wodociągi planują inwestycje w rejonie Mistrzejowic i Górki Narodowej. Chcą też zmodernizować zakłady uzdatniania wody i oczyszczalnie ścieków.
(Aleksandra Ratusznik/ko)