Najbardziej zmiany dotknęły seniorów, osoby przewlekle chore, mieszkańców ośrodków zbiorowego zakwaterowania oraz wielodzietne rodziny. Zapolska wskazywała, że szczególny problem dotyczy osób długoterminowo leczonych.
Jak relacjonuje przedstawicielka fundacji, po wizytach w dziesięciu ośrodkach zbiorowego zakwaterowania widać, że zapotrzebowanie na informacje jest bardzo duże, a same przepisy w wielu miejscach są interpretowane niejednolicie. Problemem pozostaje między innymi brak jasności, kto ma wydawać zaświadczenia dla mieszkańców takich placówek, przez co zdarzają się odmowy przyjęcia pacjentów.
Wątpliwości dotyczą także dzieci. Choć nowelizacja przewiduje dostęp do świadczeń medycznych dla osób do 18. roku życia, w praktyce pojawiają się odmowy. Jak mówiła Zapolska, placówki tłumaczą to tym, że w systemie dzieci figurują jako nieubezpieczone.
Niejasne pozostają także zasady dalszego pobytu w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Chodzi między innymi o seniorów otrzymujących bardzo niskie świadczenia oraz rodziny, w których tylko część dzieci spełnia ustawowe kryteria. „Jest na przykład zagrożenie bezdomnością” – ostrzegała Aleksandra Zapolska.
Fundacja Zustricz zgłasza te problemy do administracji centralnej. Z perspektywy organizacji najpilniejsze są korekty dotyczące dostępu do opieki zdrowotnej oraz sytuacji rodzin i młodych osób wchodzących w dorosłość. Jak podkreślała rozmówczyni Radia Kraków, czas na uporządkowanie tych kwestii jest do końca czerwca, czyli do zakończenia okresu przejściowego.
Równocześnie Zapolska zwracała uwagę na pogarszające się nastroje społeczne wobec Ukraińców. Podkreślała przy tym, że „Ukraińcy ponad osiemdziesiąt procent pracuje”, a brak spójnego systemu integracji może tylko pogłębiać obecne napięcia.